Kogo jak kogo, ale Cracovię Górnik ustawieniem nie zaskoczy...

20.07.2014
Grą trójką środkowych obrońców Górnik może kogoś zaskoczyć, ale na pewno nie Cracovię, która od czerwca prowadzona jest przez trenera Roberta Podolińskiego. On podobną taktykę stosuje od kilku lat.
Norbert Barczyk/Pressfocus
To jest całkiem inna Cracovia od tej, która w poprzednim sezonie broniła się przed spadkiem z ekstraklasy. "Pasy" pożegnały się z dziewięcioma zawodnikami, m.in. z Saidim Ntibazonkizą i Edgarem Bernhardtem, którzy strzelili Górnikowi gole w poprzednim spotkaniu obu tych drużyn. Krakowski zespół ma za to ośmiu nowych piłkarzy, w tym Dariusza Zjawińskiego - króla strzelców I ligi poprzednich rozgrywek.

Zjawiński będzie dalej współpracował z tym samym trenerem, co w poprzednim sezonie - Robertem Podolińskim, który jest nowym szkoleniowcem Cracovii. Znany jest on z tego, że stosuje ustawienie z trójką środkowych obrońców. Zapowiada się więc, że przy Roosevelta dojdzie do pojedynku trzyosobowych defensyw. - I nawet z tego powodu może to być ciekawy pojedynek - podkreśla opiekun "Pasów".

- Na pewno czeka nas bardzo ciężki mecz, bo Zabrze to nie jest łatwy teren. Nie tylko w poniedziałek, ale w całej rundzie będzie to wymagający przeciwnik - uważa Podoliński, który jednak remisu w ciemno brać nie zamierza. - Czeka nas trudne zadanie, ale nie niemożliwe. Jeśli pojedziemy z chęcią zremisowania, skończy się to dla nas bardzo źle - zaznacza.

Remisu w ciemno nie wezmą także gospodarze, którzy na domowe zwycięstwo w ekstraklasie w pierwszej kolejce czekają już... 27 lat! W 1987 roku Górnik wygrał z Górnikiem Wałbrzych. Gole dla zabrzan strzelał wówczas m.in. Jan Urban, a sezon zakończył się triumfem "Trójkolorowych" w całych rozgrywkach. Ostatnim w historii...

W premierowej kolejce sezonu 1987/1988 na środku obrony grał obecny trener Górnika, Józef Dankowski, który będzie już samodzielnie prowadził zespół. Nie oznacza to jednak, że wpływu na grę nie będzie miał Robert Warzycha. - Będziemy konsultować i sobie pomagać. Józek na ławce będzie dokonywał zmian i oceniał w czasie meczu, ale to przecież nic nowego dla niego, bo od lat jest trenerem - nie widzi problemu w zaistniałej sytuacji dyrektor sportowy.

Dankowski uważa wręcz, że... taka współpraca wyjdzie z korzyścią dla drużyny. - Burzliwa dyskusja przed i po meczu spowoduje, że zespół będzie grał tylko lepiej - uważa trener. W ostatnich dwóch sezonach Górnik jesienią grał bardzo dobrze, poprzeczka jest więc zawieszona wysoko.

1. kolejka T-Mobile Ekstraklasy
21.07.2014 r. (poniedziałek, godzina 18:00)
Górnik Zabrze - Cracovia
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również