Kluczbork - Górnik 2-4. Efektowne zwycięstwo na koniec obozu
25.01.2011
Pierwszą bramkę dla Górnika strzelił zawodnik, który być może opuści Zabrze, Bartosz Kopacz. Młody obrońca wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie z rzutu wolnego. - Cieszy mnie to trafienie, bo ciągle walczę o miejsce w składzie - podkreśla strzelec. - Była opcja gry w Radzionkowie, ale temat szybko upadł. Na razie innych ofert nie mam - dodaje.
Autorem drugiego gola był Maciej Bębenek, który wykorzystał błąd defensywy MKS-u. Zawodnicy z Kluczborka odpowiedzieli natychmiast - strzałem w samo okienko w wykonaniu Rafała Niziołka.
Trzecia bramka dla Górnika padła po kolejnym stałym fragmencie gry. Tym razem do siatki trafił, po dośrodkowaniu z wolnego na dłuższy słupek, Adam Banaś. Na listę strzelców wpisał się także Daniel Sikorski, który wykorzystał dośrodkowanie z lewej strony boiska. Na chwilę przed końcem spotkania, Kamil Biliński ograł Mariusza Jopa i płaskim strzałem z ostrego kąta pokonał Sebastiana Nowaka.
Mecz z Kluczborkiem był ostatnim etapem obozu w Dzierżoniowie. Ze zgrupowania zadowolony jest trener zabrzan, Adam Nawałka. - Wykonaliśmy wszystko, co sobie założyliśmy. Dopisała nam pogoda i ustrzegliśmy się poważnych kontuzji - cieszy się szkoleniowiec.
W środę piłkarze będą mieli dzień wolny. Od czwartku zawodnicy wracają do treningów. W piątek odbędą się dwa sparingi, w których rywalami zabrzańskiego zespołu będą Janina Libiąż i Hutnik Kraków. W poniedziałek rozpocznie się kolejny obóz, tym razem w Turcji, podczas którego rozegranych zostanie siedem spotkań, między innymi ze Sturmem Graz i Szachtiorem Karaganda.
Autorem drugiego gola był Maciej Bębenek, który wykorzystał błąd defensywy MKS-u. Zawodnicy z Kluczborka odpowiedzieli natychmiast - strzałem w samo okienko w wykonaniu Rafała Niziołka.
Trzecia bramka dla Górnika padła po kolejnym stałym fragmencie gry. Tym razem do siatki trafił, po dośrodkowaniu z wolnego na dłuższy słupek, Adam Banaś. Na listę strzelców wpisał się także Daniel Sikorski, który wykorzystał dośrodkowanie z lewej strony boiska. Na chwilę przed końcem spotkania, Kamil Biliński ograł Mariusza Jopa i płaskim strzałem z ostrego kąta pokonał Sebastiana Nowaka.
Mecz z Kluczborkiem był ostatnim etapem obozu w Dzierżoniowie. Ze zgrupowania zadowolony jest trener zabrzan, Adam Nawałka. - Wykonaliśmy wszystko, co sobie założyliśmy. Dopisała nam pogoda i ustrzegliśmy się poważnych kontuzji - cieszy się szkoleniowiec.
W środę piłkarze będą mieli dzień wolny. Od czwartku zawodnicy wracają do treningów. W piątek odbędą się dwa sparingi, w których rywalami zabrzańskiego zespołu będą Janina Libiąż i Hutnik Kraków. W poniedziałek rozpocznie się kolejny obóz, tym razem w Turcji, podczas którego rozegranych zostanie siedem spotkań, między innymi ze Sturmem Graz i Szachtiorem Karaganda.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów