Kierownik Górnika: Wygra Górnik. Wierzę, że pewnie i bez wątpliwości

23.09.2011
Igor Nagraba, krakowianin, wychowany na meczach "Pasów", który był ich kierownikiem drużyny, dziś pełni tę funkcję w Górniku Zabrze. Dla niego jutrzejszy mecz będzie więc szczególny.
- Pracowałem i kibicowałem klubowi, który ma piękną kartę w polskiej piłce, ale w Zabrzu mam poczucie, że pracuję w "firmie", klubie w polskiej piłce wyjątkowym. I nie są to puste słowa. "Fanatyków" można spotkać w każdym klubie. Tutaj, gdzie nie pojadę, z kim nie rozmawiam, czego nie załatwiam - Górnik jest elementem codzienności. Każdy żyje jego problemami, każdy się z nimi identyfikuje, czasami denerwuje, ale nie jest obojętny. I nie ma znaczenie wykształcenie, zarobki, status społeczny. Biorąc tę pracę, takiej skali tego zjawiska się nie spodziewałem - mówi Nagraba.

Kierownik drużyny jest osobą, która o drużynie musi wiedzieć wszystko. Ten z Górnika dzieli się jednym ciekawym spostrzeżeniem. - Szatnia Górnika od 2-3 tygodni ma nową jakość. Nazywa się Prejuce Nakoulma. Kapitalny facet, po polsku mówi lepiej niż Paweł Thomik i ma fantastyczną ripostę. Górnik zyskał nową wartość, nie tylko sportową. Chciałbym też zauważyć, że formalnie mamy czterech obcokrajowców i wszyscy mówią po polsku. Bemben, Thomik, Gaszparik i Nakoulma. Takiego klubu w lidze nie ma - podkreśla.

Co zostanie mu w pamięci z pracy w Zabrzu? - Mnóstwo anegdot, wielka radość choćby po wygranych derbach z Ruchem, wygranej na Wiśle, a przede wszystkim pamięć czterech miesięcy, kiedy piłkarze nie dostawali kasy, a wygrywali mecz za meczem. To pokazało, że dla piłkarza kasa to nie wszystko. Uwielbiam pracować z takimi ludźmi - mówi. Kto więc wygra w sobotę? - Jestem w małym szoku, że trener Szatałow odszedł przed meczem z nami. Wygra Górnik. Wierzę, że pewnie i nie będzie wątpliwości, kto jest lepszy - kończy Igor Nagraba.
źródło: Sport/SportSlaski.pl

Przeczytaj również