Kiedy Justyna Kowalczyk pokona wreszcie Marit Bjoergen?

21.12.2010
Pierwsza część pucharowej rywalizacji w biegach narciarskich pań zakończona. Justyna Kowalczyk zdobyła w tym czasie prawie 150 punktów więcej niż w poprzedniej edycji Pucharu Świata.
Tym samym potwierdziła, że kolejny raz forma przygotowań i plan treningowy ustalony przez trenera Aleksandra Wierietielnego sprawdziły się. Nic więc dziwnego, że nasza biegaczka bez żadnych stresów może spędzić Święta Bożego Narodzenia. Sama bowiem mówi, że o swoją formę jest spokojna. - Byłam o nią spokojna po starcie w Kuusamo, jak i po Davos, a we Francji uspokoiłam się jeszcze bardziej. Wszystko idzie zgodnie z założonym planem - podkreśla Kowalczyk.

Jej forma idzie w górę. W każdym kolejnym starcie Justyna wygląda na mocniejszą. Z drugiej strony, trzeba jednak zaznaczyć, że rywalizacja w biegach narciarskich pań zrobiła się nudna. W pierwszej części pucharowej rywalizacji sprowadzała się do szukania odpowiedzi na pytanie - kiedy polska biegaczka pokona tę z Norwegii?

W ostatnich startach, przede wszystkim w biegach na dystansach, kroku Marit Bjoergen starała się dotrzymać tylko Kowalczyk. Reszta zawodniczek stanowiła tło. - Ale ja wiem, że w drugiej części sezonu to wszystko się wyrówna, a w czasie mistrzostw świata w Oslo dziewczyn walczących o czołowe pozycje będzie zdecydowanie więcej - uważa Kowalczyk.
źródło: justyna-kowalczyk.pl

Przeczytaj również