Kibice Górnika Zabrze wspólnie świętowali zakończenie rundy

18.12.2011
Ponad 200 sympatyków Górnika Zabrze wspólnie bawiło się w "Śląskim Rancho" na karczmie piwnej. Impreza została zorganizowana przez stowarzyszenie kibiców z okazji zakończenia rundy jesiennej.
Każdy uczestnik imprezy otrzymał smycz, pamiątkowy kufel i śpiewnik kibica. Zgromadzoną publiczność zabawiał znany śląski kabareciarz - Grzegorz Stasiak, dzięki któremu po Zabrzu tego dnia niosły się nie tylko stadionowe przyśpiewki, ale i dobrze wszystkim znane hity. Frekwencja dopisała - nie było najmniejszych problemów ze sprzedażą wszystkich przygotowanych wejściówek.

Warto wspomnieć, że "Śląskie Rancho" odwiedzili nie tylko mieszkańcy sąsiadujących z Zabrzem miast, ale także i Dębicy czy województwa opolskiego. Obecna była również delegacja klubu - z Jorgusiem i Stanisławem "Leonem" Sętkowskim (który jak się okazało nie tylko świetnie mobilizuje zawodników, ale i wspaniale radzi sobie na parkiecie) na czele. Wspólnie z kibicami bawili się także sponsorzy Górnika.

Na imprezie pojawił się jeden podopieczny Adama Nawałki - Łukasz Skorupski, który odebrał nagrodę dla najbardziej utalentowanego zawodnika 2011 roku. Nagrodę dla Prejuce’a Nakoulma, gracza roku, odebrał Krzysztof Maj. Plebiscyt, podobnie jak samą piwną karczmę, zorganizowało Stowarzyszenie "Klub Sympatyków Górnika Zabrze". Jako że z karczmy piwnej wszyscy wychodzili zadowoleni, kwestią czasu są kolejne imprezy, integrujące kibiców.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również