Kibice Górnika spotkali się z nowym prezesem. Wrócą na stadion?
17.11.2011
Kibice Górnika zawiesili działalność na stadionie przy Roosevelta. Od spotkania z Cracovią mecze na zabrzańskim obiekcie nie są już atrakcyjnymi widowiskami. I to nie tylko z powodu słabszej postawy piłkarzy czy placu budowy wokół murawy.
- Długo na ten temat rozmawialiśmy. W miłej atmosferze. Ja niczego nie obiecałem, ale zaproponowałem, co mogę zrobić. Decyzja o tym, czy doping wróci, zapadnie do meczu z Zagłębiem Lubin. Będziemy walczyli, żeby fani się pojawili. Kibice są naszym 12 zawodnikiem i będą bardzo potrzebni w tej drugiej, trudnej rundzie - podkreślił prezes.
W tym miejscu pojawia się pytanie - który stadion mieliby zapełniać kibice w przyszłym roku. Kwestia ta poruszona została na wczorajszym spotkaniu prezesa z dziennikarzami. - Teraz trzeba dograć mecze, które nam zostały. Później przyjdzie czas, żeby analizować. Do 18 lutego (wznowienie rozgrywek - red.) mamy czas, żeby pomyśleć nad wariantami. Przeprowadzka? Jeśli okaże się, że jest dobry i korzystny plan biznesowy, to siądziemy do rozmów - zaznaczył dodając, że taki interes musi się przede wszystkim opłacać finansowo.
Najczęściej pada propozycja grania w Gliwicach. Jeszcze za czasów prezesury Tomasza Młynarczyka prowadzone były rozmowy między miastem a klubem. Temat jednak ostatnio ucichł. - Mam nadzieję, że nie jest jeszcze zamknięty. Byłem na pierwszym meczu Piasta na nowym obiekcie, żeby zobaczyć atmosferę i stadion od środka. Jestem pod dużym wrażeniem - przyznał prezes.
Sympatycy "Trójkolorowych" swoje zdanie już wyrazili. Przeciwko graniu w sąsiednim mieście nic nie mają. - Zadałem im pytanie, czy wypełnią stadion w Gliwicach. Powiedzieli, że tak. Dla kibiców zabrzańskich nie jest problemem zapełnić taki obiekt - powiedział Jankowski.
- Długo na ten temat rozmawialiśmy. W miłej atmosferze. Ja niczego nie obiecałem, ale zaproponowałem, co mogę zrobić. Decyzja o tym, czy doping wróci, zapadnie do meczu z Zagłębiem Lubin. Będziemy walczyli, żeby fani się pojawili. Kibice są naszym 12 zawodnikiem i będą bardzo potrzebni w tej drugiej, trudnej rundzie - podkreślił prezes.
W tym miejscu pojawia się pytanie - który stadion mieliby zapełniać kibice w przyszłym roku. Kwestia ta poruszona została na wczorajszym spotkaniu prezesa z dziennikarzami. - Teraz trzeba dograć mecze, które nam zostały. Później przyjdzie czas, żeby analizować. Do 18 lutego (wznowienie rozgrywek - red.) mamy czas, żeby pomyśleć nad wariantami. Przeprowadzka? Jeśli okaże się, że jest dobry i korzystny plan biznesowy, to siądziemy do rozmów - zaznaczył dodając, że taki interes musi się przede wszystkim opłacać finansowo.
Najczęściej pada propozycja grania w Gliwicach. Jeszcze za czasów prezesury Tomasza Młynarczyka prowadzone były rozmowy między miastem a klubem. Temat jednak ostatnio ucichł. - Mam nadzieję, że nie jest jeszcze zamknięty. Byłem na pierwszym meczu Piasta na nowym obiekcie, żeby zobaczyć atmosferę i stadion od środka. Jestem pod dużym wrażeniem - przyznał prezes.
Sympatycy "Trójkolorowych" swoje zdanie już wyrazili. Przeciwko graniu w sąsiednim mieście nic nie mają. - Zadałem im pytanie, czy wypełnią stadion w Gliwicach. Powiedzieli, że tak. Dla kibiców zabrzańskich nie jest problemem zapełnić taki obiekt - powiedział Jankowski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów