Kibice Górnika nie pojadą do Białegostoku? "Jeszcze nic nie jest pewne"
- Bilety dla kibiców na mecz z Jagiellonią zamówiliśmy już wcześniej. Teraz tylko czekamy na decyzję. Jeżeli zakaz dla fanów zostanie nałożony, trzeba będzie z nich zrezygnować - tłumaczy Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy Górnika. Do Warszawy, na posiedzenie Komisji Ligi, jedzie Tomasz Milewski. Człowiek odpowiedzialny w Zabrzu za sprawy bezpieczeństwa uważa, że wyjazd zabrzan do Białegostoku wcale nie jest przesądzony.
- Oczywiście, dostosujemy się do tej decyzji. Wiozę jednak do Warszawy listę kibiców, którzy byli w Chorzowie i tych, którzy zapisali się na wyjazd do Białegostoku. Na tej drugiej jest ponad 250 nazwisk i tylko dwanaście tych samych, którzy byli w Chorzowie. Kary powinny spotykać winnych, a nie wszystkich - kończy Tomasz Milewski.