Kibice Górnika nie dojechali na Legię. Pomagali w akcji ratunkowej

13.08.2011
Katastrofa kolejowa w Babach k. Piotrkowa Trybunalskiego uniemożliwiła kibicom z Zabrza dojazd na mecz do Warszawy. Fani Górnika, zanim udali się w drogę powrotną na Śląsk, pomagali jej ofiarom.
- Widząc tę tragedię, nawet przez myśl nie przyszło nam, żeby przejść obok niej obojętnie. Wysiedliśmy z pociągu i skupiliśmy się na pomocy poszkodowanym - przyznał w rozmowie z portalem "SportoweFakty" jeden z członków stowarzyszenia zrzeszającego kibiców Górnika. - Kiedy sytuacja wydała się być opanowana, wsiedliśmy w pociąg i wróciliśmy do Zabrza - dodał.

Dzięki pomocy sympatyków Górnika, akcja ratunkowa przebiegła sprawniej. Na mecz z Legią dotarła jedynie niewielka grupa kibiców, która do stolicy udała się samochodami. Fani Legii, poinformowani przez stadionowego spikera o działaniach przedstawicieli "Torcidy" na miejscu tragedii, nagrodzili ich brawami.
źródło: SportSlaski.pl / sportowefakty.pl

Przeczytaj również