Kibice Górnika: Jedyną instytucją, która chce zepsuć to widowisko jest policja

10.12.2014
Stowarzyszenie "Torcida Górnik" wydało oświadczenie, w którym zdementowało plotki, według których kibice "Trójkolorowych" mieliby jechać do Białegostoku w celu konfrontacji z fanami Jagiellonii.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Z naszych informacji wynika, że białostocka policja chce uznać spotkanie za mecz podwyższonego ryzyka, argumentując to m.in. obawami o awanturę między kibicami. Przypomnijmy, że dwa lata temu fani Górnika mieli już problemy z dotarciem na stadion w Białymstoku (o sprawie pisaliśmy tutaj).

Oto treść oświadczenia:

"W związku z pojawiającymi się informacjami, iż wybieramy się do Białegostoku w celu konfrontacji z kibicami Jagi, informujemy że taka sytuacja nie będzie miała miejsca.

Do Białegostoku udajemy się w jednym słusznym celu - Dopingowania Wielkiego Górnika!

Dodać również chcemy, iż podczas ostatniego meczu w Zabrzu na naszych trybunach gościliśmy 20 osobową delegację kibiców Jagi.

Nadmienić trzeba również, iż w zeszłym tygodniu, spotkali się koordynatorzy ds. współpracy obu klubów , którzy omówili zasady przyjęcia kibiców gości na nowym stadionie.

Jedyną instytucją która chce zepsuć to widowisko jest POLICJA.
Przypomnijmy sobie wszyscy nasz wyjazd do Białegostoku w sierpniu 2012 roku, gdzie dzięki "uprzejmości" miejscowych stróżów prawa, nie udało nam się dotrzeć na mecz, mimo 12-to godzinnej podróży.

Apelujemy do dziennikarzy oraz całego środowiska piłkarskiego aby zwrócili uwagę na sytuację z jaką muszą zmagać się kibice w Białymstoku.

Ze sportowym pozdrowieniem,
Zarząd Stowarzyszenia
"
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również