Kibice GKS-u obejrzą "Śląski Klasyk" wśród fanów Górnika?

14.08.2009
Ogromne zainteresowanie towarzyszy niedzielnemu spotkaniu Górnika Zabrze z GKS-em Katowice. Pula 1500 biletów, jakie otrzymali sympatycy gości, rozeszła się błyskawicznie!
Choć "Śląski Klasyk" został zakwalifikowany jako mecz podwyższonego ryzyka, istnieje duża szansa, że fani z Bukowej zasiądą wśród kibiców Górnika. Decyzja w tej sprawie ma zapaść dzisiaj w okolicach południa. - Zabrzańska policja zgodziła się na zlikwidowanie sektorów buforowych - mówi Jan Ozga, kierownik ds. bezpieczeństwa klubu z Roosevelta i członek komisji ds. bezpieczeństwa w PZPN. Teraz wszystko w rękach służb mundurowych z Katowic.

- Bardzo liczę na pozytywny odzew z ich strony. Cała sprawa niesie oczywiście ze sobą jakieś ryzyko, ale to ja odpowiadam za bezpieczeństwo na obiekcie i jestem w stanie je ponieść. Zdaję sobie sprawę z tego, że może się znaleźć grupka chuliganów, która postara się zepsuć to piłkarskie święto, ale liczę na rozwagę pozostałych kibiców. Wierzę, że - gdyby zaistniała taka potrzeba - sami odpowiednio zareagują - podkreśla Ozga.

Tymczasem już teraz wiadomo, że wielu chętnych obejdzie się po prostu smakiem. - Zainteresowanie jest przeogromne. Przedstawiciele stowarzyszenia SK 1964 sprzedaż biletów rozpoczęli w środę. Momentalnie rozeszło się grubo ponad 1000 wejściówek! - informuje Piotr Hyla, rzecznik prasowy GieKSy. Sęk w tym, że cała pula, jaką przyznano gościom z Katowic, wynosi 1500. Sympatycy gości chcieliby zatem jej zwiększenia.

Takiej możliwości jednak nie ma. - W innym przypadku musielibyśmy odebrać bilety naszym kibicom - tłumaczy Ozga. W tej sytuacji spora część katowickich fanów wejściówki będzie się starała zdobyć tuż przed spotkaniem.
autor: Kamil Kwaśniewski, Tomasz Mucha

Przeczytaj również