Kibic zabrzan do Górnika, bramkarz zabrzan do Rybnika?

24.12.2013
Grzegorz Kasprzik, wychowanek Górnika Zabrze, który jednak nigdy nie zagrał w jego barwach w ekstraklasie, ma w styczniu rozpocząć treningi przy Roosevelta. Co to oznacza dla bramkarskiej hierarchii?
Dla Kasprzika pobyt w Zabrzu zakończył się na miejscu w drużynie rezerw. W podstawowym zespole nie miał bowiem szans z Piotrem Lechem i Andrzejem Bledzewskim. Później rozpoczął tułaczkę po całej Polsce. Przez Przyszłość Ciochowice trafił do Piasta Gliwice, z którym miał swoje pięć minut w ekstraklasie. Przeniósł się z Okrzei do Lecha Poznań, gdzie jednak nie wywalczył sobie miejsca. Na rynek wrócił świetnie broniąc w I-ligowej Flocie Świnoujście, a latem trafił do Termaliki Bruk-Bet Nieciecza. Tam jednak przegrał rywalizację z Sebastianem Nowakiem, byłym bramkarzem zabrzan. Teraz ma w końcu trafić do Górnika.

30-latek miałby rywalizować o miejsce w bramce z Pavlem Steinborsem i Norbertem Witkowskim, który dostał propozycję nowego kontraktu przy Roosevelta. Gdyby tak się stało, do Energetyka ROW Rybnik miałby zostać wypożyczony 18-letni Mateusz Kuchta. - To bardzo zdolny bramkarz i chcielibyśmy, by zaczął grać na wyższym poziomie - mówi trener Ryszard Wieczorek. W zespole beniaminka I ligi bronili jesienią Daniel Kajzer i Marcin Skrzeszewski - obaj młodzi i obaj nie ustrzegli się błędów. Kuchta nie byłby bez szans w rywalizacji z nimi.
źródło: Sport

Przeczytaj również