Kibic w radzie nadzorczej Górnika Zabrze?

29.05.2016
- Samorząd jest z Górnikiem na dobre i na złe. Jestem przekonana, że nasza wspólna praca spowoduje, że Górnik szybko wróci do Ekstraklasy - powiedziała prezydent Zabrza, Małgorzata Mańka-Szulik.
Łukasz Laskowski/Press Focus
W ostatnich miesiącach na władze i właściciela Górnika Zabrze ze strony kibiców posypało się wiele zarzutów. To w tych podmiotach fani widzą winnych spadku 14-krotnego mistrza Polski do I ligi. Gdy Bartosz Sarnowski był przedstawiany jako nowy prezes klubu, głos zabrzała prezydent miasta, Małgorzata Mańka-Szulik, która przypomniała i wymieniła przykłady pomocy, jaką "Trójkolorowi" otrzymali od samorządu.

- Wokół Górnika dzieje się bardzo dużo. Ważne, żebyśmy spojrzeli na klub całościowo, a nie tylko przez pryzmat dnia dzisiejszego. Ostatnia dekada nie była łatwa, ale zawsze staraliśmy się być z Górnikiem, pomagać mu i przygotowywać takie rozwiązania, które były nie tylko znaczące, ale i dobre - podkreśliła Mańka-Szulik, która przy okazji zapewniła, że miasto w dalszym ciągu będzie z klubem.

- Samorząd jest z Górnikiem na dobre i na złe. Jestem przekonana, że nasza wspólna praca spowoduje, że Górnik szybko wróci do Ekstraklasy - powiedziała, przy okazji nakreślając nowy pomysł. Wkrótce do rady nadzorczej klubu będzie mógł dołączyć... kibic.

W 2013 roku ruszyła otwarta sprzedaż niespełna 9 tysięcy akcji klubu. Część z nich trafiło do znanych kibiców Górnika, czy też legendarnych zawodników. Swoją akcję mają m.in. Stanisław Oślizło, Łukasz Podolski, czy "Stachursky". Miasto planuje kolejną sprzedaż. Tym razem jednak z pewną nowością.

- Zabrze jest samorządem, który wprowadził rozproszony akcjonariat. Przeprowadziliśmy powszechną sprzedaż akcji na rzecz kibiców i chcemy to kontynuować. Po sprzedaży emisji akcji będziemy proponowali, żeby wybrany demokratycznie przedstawiciel rozproszonego akcjonariatu mógł zasiąść w radzie nadzorczej klubu - wyjaśniła prezydent miasta.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również