Kazimierz Węgrzyn: Górnik zagrał koncertowo
Za swoją postawę w pierwszej połowie meczu z Zagłębiem Lubin Górnik Zabrze zebrał wiele pochlebnych opinii ekspertów. Drużyna Adama Nawałki zdominowała "Miedziowych", bezwarunkowo dyktując warunki gry. Efektem tego były dwie strzelone przez zabrzan bramki, a na przeszkodzie kolejnym trafieniom stanęła nieskuteczność.
- Był taki moment w ubiegłym sezonie gdy mówiłem, że Górnik to zespół grający najlepszą piłkę w Polsce. W pierwszej połowie meczu z Zagłębiem oczy się śmiały widząc tak dobrze grającą drużynę - ocenił Kazimierz Węgrzyn. W swojej analizie poniedziałkowego meczu ekspert Canal Plus wyliczył, że w jednej z akcji w drugiej połowie zabrzanie utrzymywali się przy piłce 80 sekund.
Łyżką dziegciu w beczce miodu był fakt, że po przerwie Górnik znacznie spuścił z tonu i oddał inicjatywę Zagłębiu, co lubinianie wykorzystali zdobywając bramkę kontaktową. Potem drużyna Adama Buczka była jeszcze kilka razy bliska wyrównania stanu meczu, ale ostatecznie to "Trójkolorowi" mogli się cieszyć ze zgarnięcia całej puli.
- Gdyby Górnik grał tak koncertowo przez cały mecz z Zagłębiem, to znów powiedziałbym, że to jest najlepiej grający zespół w Polsce, jeżeli chodzi o grę i widowiskowość. Czekam na mecz z Legią, bo pamiętam mecz z zeszłego sezonu, kiedy Górnik wyglądał bardzo dobrze, a pojechał do Warszawy i przegrał wysoko. Tamten mecz na pewno jest w pamięci piłkarzy i trenera Nawałki, dlatego jestem ciekawy, jak wyjdzie im niedzielne spotkanie na szczycie T-Mobile Ekstraklasy - zastanawia się Węgrzyn.