Kasperczak: Ja w Lechu Poznań? To plotki wyssane z palca!
25.05.2009
Oto treść oświadczenia:
"W związku z artykułem w dzienniku "Fakt” z dnia 25 maja 2009 r. pod tytułem: "Kasperczak już ucieka z Górnika”, stwierdzam, że zawarte w nim treści nie mają nic wspólnego z prawdą i są jawnym oszczerstwem. Nie spotykałem się z prezesem Lecha Poznań Andrzejem Kadzińskim, ani z żadnym innym działaczem "Kolejorza” i nie rozmawiałem o pracy w poznańskim klubie. Pisanie, że "w przypadku Kasperczaka takie negocjacje są zadziwiające” jest oburzające i nie ma nic wspólnego z dziennikarską rzetelnością.
Zawarte w w/wym. artykule informacje na mój temat to plotki wyssane z palca, które naruszają moje dobra osobiste i narażają na utratę zaufania niezbędnego do wykonywania zawodu trenerskiego.
Jednocześnie informuję, że mam obowiązujący mnie kontrakt z Górnikiem Zabrze. W tej sytuacji zrozumiałe jest, że nie mogę i nie prowadzę żadnych negocjacji z innym klubem."
Henryk Kasperczak
"W związku z artykułem w dzienniku "Fakt” z dnia 25 maja 2009 r. pod tytułem: "Kasperczak już ucieka z Górnika”, stwierdzam, że zawarte w nim treści nie mają nic wspólnego z prawdą i są jawnym oszczerstwem. Nie spotykałem się z prezesem Lecha Poznań Andrzejem Kadzińskim, ani z żadnym innym działaczem "Kolejorza” i nie rozmawiałem o pracy w poznańskim klubie. Pisanie, że "w przypadku Kasperczaka takie negocjacje są zadziwiające” jest oburzające i nie ma nic wspólnego z dziennikarską rzetelnością.
Zawarte w w/wym. artykule informacje na mój temat to plotki wyssane z palca, które naruszają moje dobra osobiste i narażają na utratę zaufania niezbędnego do wykonywania zawodu trenerskiego.
Jednocześnie informuję, że mam obowiązujący mnie kontrakt z Górnikiem Zabrze. W tej sytuacji zrozumiałe jest, że nie mogę i nie prowadzę żadnych negocjacji z innym klubem."
Henryk Kasperczak
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów