Kapitan przywrócony do łask. "Energetyka nie stać na to"

28.03.2014
Kamil Kostecki został odsunięty od pierwszej jedenastki przez trenera Marka Wleciałowskiego. Dziś, Wleciałowskiego w Rybniku nie ma, a w powrót do dobrej formy kapitana rybniczan wierzy nowy szkoleniowiec, Jan Furlepa.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
- Energetyka nie stać na to, by taki piłkarz jak on siedział na ławce rezerwowych. Bardzo liczę na to, że Kamil szybko się odbuduje. On zawsze ciągnął grę drużyny - chwali podopiecznego Furlepa.

Kostecki nie pozostaje dłużny - Po odejściu trenera Wleciałowskiego miałem dwie kandydatury na następcę: Ryszarda Wieczorka i Jana Furlepę. Obaj doskonale znają naszą drużynę. Inny kandydat potrzebowałby czasu, a my tego czasu nie mamy - zaznacza kapitan Energetyka.

więcej w dzisiejszym "Sporcie"
źródło: Sport

Przeczytaj również