Kapitan Górnika Zabrze wróci na boisko szybciej niż przewidywano

04.09.2009
- Mówiło się, że zacznę biegać najwcześniej po trzech miesiącach od kontuzji. Rehabilitacja przebiega jednak bardzo dobrze i może już za trzy tygodnie ściągnę tego "buta" - tłumaczy Adam Banaś.
Gdy w lipcu defensor Górnika zerwał ścięgno Achillesa, zanosiło się, że jesienią na boisku się nie pojawi. Tymczasem jego rehabilitacja przebiega na tyle dobrze, że już we wrześniu powinien zacząć biegać. - Jeśli wszystko będzie w porządku, to gdzieś za trzy, może cztery tygodnie zrzucę tego "buta" i będę truchtał. Cieszę się tym bardziej, że pierwsze rokowania mówiły o trzech miesiącach przerwy. Teraz wszystko wskazuje na to, że będzie to może mniej niż 10 tygodni - mówi Adam Banaś.

Najlepszy strzelec zabrzan minionego sezonu pilnuje każdego szczegółu, aby wrócić na boisko jak najwcześniej i być przy tym jak najlepiej przygotowanym. - Ćwiczę tę nogę bardzo mocno i nie czuję żadnego bólu. Staram się, aby rehabilitacja przebiegała bardzo precyzyjnie. Przy takiej kontuzji nie można niczego zaniedbać - podkreśla "Banan".
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również