Kapitan Górnika Zabrze przechodzi do Jagiellonii Białystok
18.05.2012
- Górnik złożył mi ofertę nowego transferu. Lata tutaj spędzone są najlepsze w mojej karierze. Grałem we wspaniałym klubie, który ma piękną historię i fantastycznych kibiców, ale po pięciu latach potrzebowałem zmiany. Oferta Jagiellonii, poza tą złożoną przez Górnik, była najbardziej konkretna. Nie interesowały się mną kluby zagraniczne. W tym wypadku nie chodzi o pieniądze, po prostu chciałem spróbować czegoś nowego. Może jeszcze kiedyś wrócę do Górnika... - mówi Michał Pazdan. Jego odejście rozwiewa jedną z wątpliwości personalnych w Zabrzu.
Najważniejsza cały czas dotyczy trenera Adama Nawałki, który spotkał się z prezydent Małgorzatą Mańką-Szulik, a na środowej imprezie kończącej sezon mocno ją komplementował. - Nie byłoby ósmego miejsca, tych emocji i tej imprezy, gdyby nie pani prezydent Zabrza. Nasze podziękowania składane są na ręce pani, a dobre wyniki sportowe są osiągane dzięki pracy piłkarzy - chwali trener zabrzan.
Nawałka ciepło wypowiedział się też o całej drużynie. - Mam do chłopaków duży szacunek. Uważam, że jest jeszcze bardzo duży margines do poprawy. Nie możemy poprzestać na tym ósmym miejscu. To dopiero uwertura - dodaje.
Natomiast Mańka-Szulik podkreśla, że jest dobrej myśli, jeśli chodzi o negocjacje z Nawałką, którego nazywa... mistrzem. - Chyba nikt wcześniej by nie uwierzył, że będziemy się bawić w tak doskonałych nastrojach, po zajęciu ósmego miejsca. Ogromne brawa dla zawodników, ale gdyby nie mistrz Adam Nawałka, takiego wyniku by nie było. Dziękuję za te emocje, choć wiele razy serce w gardle się plasowało. Dziękuję również prezesowi Arturowi Jankowskiemu. Nasze działania nie byłyby tak skuteczne, gdyby nie wsparcie radnych. Tak jak pomagamy oświacie czy służbie zdrowia, tak również kochanemu Górnikowi - kończy prezydent Zabrza na łamach dziennika "Sport".
Najważniejsza cały czas dotyczy trenera Adama Nawałki, który spotkał się z prezydent Małgorzatą Mańką-Szulik, a na środowej imprezie kończącej sezon mocno ją komplementował. - Nie byłoby ósmego miejsca, tych emocji i tej imprezy, gdyby nie pani prezydent Zabrza. Nasze podziękowania składane są na ręce pani, a dobre wyniki sportowe są osiągane dzięki pracy piłkarzy - chwali trener zabrzan.
Nawałka ciepło wypowiedział się też o całej drużynie. - Mam do chłopaków duży szacunek. Uważam, że jest jeszcze bardzo duży margines do poprawy. Nie możemy poprzestać na tym ósmym miejscu. To dopiero uwertura - dodaje.
Natomiast Mańka-Szulik podkreśla, że jest dobrej myśli, jeśli chodzi o negocjacje z Nawałką, którego nazywa... mistrzem. - Chyba nikt wcześniej by nie uwierzył, że będziemy się bawić w tak doskonałych nastrojach, po zajęciu ósmego miejsca. Ogromne brawa dla zawodników, ale gdyby nie mistrz Adam Nawałka, takiego wyniku by nie było. Dziękuję za te emocje, choć wiele razy serce w gardle się plasowało. Dziękuję również prezesowi Arturowi Jankowskiemu. Nasze działania nie byłyby tak skuteczne, gdyby nie wsparcie radnych. Tak jak pomagamy oświacie czy służbie zdrowia, tak również kochanemu Górnikowi - kończy prezydent Zabrza na łamach dziennika "Sport".
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów