Kapitan GKS-u Tychy: Wyciągnąć wnioski z meczu w Pucharze Polski

27.10.2013
Tyszanie odpadli kilka dni temu z rozgrywek o Puchar Polski, ale nie zaprezentowali się źle. Zapominają jednak o tym spotkaniu i będą chcieli podtrzymać dobrą passę w lidze. Podejmą dziś u siebie Sandecję.
- Gramy z Sandecją, która co prawda jest wyżej w tabeli, ale ma tylko pięć punktów przewagi, więc w przypadku naszej wygranej możemy się zbliżyć. To na pewno ich zmobilizuje. My jednak patrzymy na siebie, każde kolejne spotkanie jest dla nas najważniejsze - mówi kapitan GKS-u Tychy, Łukasz Kopczyk.

Jeżeli tyszanie zwyciężą, to  mogą nawet uciec ze strefy spadkowej. - Naszym zadaniem jest wygrać i na tym się skupiamy. W środę odpadliśmy z Pucharu Polski, ale równie dobrze mogliśmy przejść dalej. Trzeba wyciągnąć wnioski z tego meczu i lepiej zagrać w niedzielę - dodaje obrońca zespołu. GKS wygrał ostatnie dwa mecze w lidze. Oba po 1-0 z Wisłą Płock i Flotą Świnoujście.

Przed rokiem w meczu z Sandecją Kopczyk zapewnił drużynie prowadzonej przez Piotra Mandrysza komplet punktów, a mecz ten otworzył nowy, lepszy rozdział występów tego zespołu na zapleczu ekstraklasy. - Rzadko zdarza mi się strzelać dwa gole, więc ten mecz pamiętam bardzo dobrze. Zaczęliśmy go jednak źle, bo na samym początku straciliśmy gola po rzucie karnym. Jeżeli w niedzielę mamy wygrać, to nie mam nic przeciwko, aby ten scenariusz się powtórzył - liczy podopieczny Jana Żurka.

32-latek nie uważa, że fakt, iż Sandecja miała tydzień przerwy, a oni grali mecz w środę, może działać na niekorzyść gospodarzy. - Nie musieliśmy nigdzie jechać, jesteśmy u siebie, więc nie widzę problemu. Taki mecz w środku tygodnia mógł nam - i oby tak się okazało - wyjść na dobre - kończy 32-latek.

GKS Tychy - Sandecja Nowy Sącz
niedziela, 12:30
Sędzia Artur Aluszyk (Szczecin)

Przeczytaj również