Kamil Szymura: Długo czekałem na ten debiut w ekstraklasie
05.12.2011
- Po powrocie z wypożyczenia do Ruchu Radzionków przez całą rundę jesienną walczyłem o miejsce najpierw w osiemnastce, a potem w wyjściowym składzie i w końcu się udało - mówił, choć do końca zadowolony nie był. Po pierwsze jego zespół przegrał, a po drugie on sam miał okazję do zdobycia gola.
Po centrze z rzutu wolnego piłka idealnie spadła mi na nogę. Uderzyłem bez namysłu, ale bramkarz zdołał obronić. Cieszę się, że doszedłem sytuacji, ale wiem, że mogłem zachować się lepiej. Niestety popełniłem błąd... - uważa piłkarz.
Zawodnik szybko zauważył różnicę między I ligą, a ekstraklasą. - Różnica między I ligą a ekstraklasą jest bardzo duża. Zwłaszcza w tempie gry. Na zapleczu ekstraklasy dużo łatwiej rozgrywa się piłkę, jest zdecydowanie więcej czasu na podjęcie decyzji. W ekstraklasie prawie wszystkie drużyny stosują pressing i gra się o wiele ciężej - kończy.
Po centrze z rzutu wolnego piłka idealnie spadła mi na nogę. Uderzyłem bez namysłu, ale bramkarz zdołał obronić. Cieszę się, że doszedłem sytuacji, ale wiem, że mogłem zachować się lepiej. Niestety popełniłem błąd... - uważa piłkarz.
Zawodnik szybko zauważył różnicę między I ligą, a ekstraklasą. - Różnica między I ligą a ekstraklasą jest bardzo duża. Zwłaszcza w tempie gry. Na zapleczu ekstraklasy dużo łatwiej rozgrywa się piłkę, jest zdecydowanie więcej czasu na podjęcie decyzji. W ekstraklasie prawie wszystkie drużyny stosują pressing i gra się o wiele ciężej - kończy.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów