Kamil Kostecki ucierpiał w starciu z Flotą, ale z Sandecją powinien zagrać
01.04.2014
- Obłożyłem nogę lodem i opuchlizna powoli schodzi. We wtorek mamy badania i odnowę biologiczną, w sodę powinienem już normalnie trenować. Nie ma zagrożenia, bym nie było do dyspozycji trenera w sobotnim spotkaniu z Sandecją - mówi zawodnik Energetyka ROW Rybnik.
Polecane
I liga