Justynę Kowalczyk czeka dzisiaj śniadanie w Pałacu Prezydenckim

27.03.2010
Rywalizacja w Pucharze Świata już za Justyną Kowalczyk, ale to wcale nie oznacza nastania wakacji. - Mam teraz zupełnie inne zajęcia, które także są bardzo obciążające - opowiada.
Co dokładnie ma na myśli? Spotkania i różne oficjalne gale. - Przykładowo, sobota będzie pod tym względem bardzo pracowita. Najpierw śniadanie w Pałacu Prezydenckim, a potem uroczystość w PKOl. 30 marca wylatuję już jednak do Rosji, gdzie znów będę startować, w cyklu imprez na Uralu - wyjaśnia "Justysia".
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również