Justyna Kowalczyk wraca na ulubioną (i szczęśliwą) trasę
21.01.2011
Kowalczyk bardzo dobrze zna estońską trasę. Co roku jedno z letnich zgrupowań odbywa się właśnie w Otepaeae. Dzięki temu, Polka zawsze może liczyć tam na gorący doping podczas zmagań w Pucharze Świata. W dodatku, jest to bardzo szczęśliwa trasa dla "Królowej nart". To na tej trasie nasza biegaczka po raz pierwszy stanęła na podium zawodów Pucharu Świata (07.01.2006) oraz odniosła pierwsze zwycięstwo (27.01.2007).
- Justyna naprawdę lubi tam biegać. W przeszłości stawała tam na podium i wygrywała. Poza tym ta trasa jest dla tych naprawdę świetnie przygotowanych i wytrenowanych. Na niej nie zdarzają się przypadki, że wygrywa ktoś, kto akurat tego dnia trafił ze smarowaniem i tyle. Tam trzeba być w formie by zwyciężać - ocenia trener Aleksander Wierietielny.
- Justyna naprawdę lubi tam biegać. W przeszłości stawała tam na podium i wygrywała. Poza tym ta trasa jest dla tych naprawdę świetnie przygotowanych i wytrenowanych. Na niej nie zdarzają się przypadki, że wygrywa ktoś, kto akurat tego dnia trafił ze smarowaniem i tyle. Tam trzeba być w formie by zwyciężać - ocenia trener Aleksander Wierietielny.
Polecane
Sporty zimowe