Justyna Kowalczyk przyznaje się do błędu. "Był problem z wiązaniami"

03.01.2011
Po piątym miejscu w biegu łączonym, który odbył się dzisiaj w Oberstdorfie, Justyna Kowalczyk w dalszym ciągu prowadzi w Tour de Ski. - Rozstrzygnięcie jeszcze nie zapadło - przestrzega zawodniczka.
Zawody w Oberstdorfie nie były dla Kowalczyk łatwe. - Borykałam się z trudnościami na podbiegach i przy zjazdach, ale to nie wina nart. Zrobiłam mały błąd przy ich zmianie, miałam problem z wiązaniami - przyznaje.

Jutro zawodniczki startujące w prestiżowym turnieju mają dzień wolny. W środę odbędzie się bieg techniką dowolną na dystansie 1,2 kilometra. - Rozstrzygnięcie w Tour de Ski jeszcze nie zapadło, czekają nas kolejne zawody, które nie należą do moich specjalności - zapowiada Kowalczyk.
źródło: onet.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również