Justyna Kowalczyk przeniosła się z Alp austriackich do włoskich
20.10.2010
Nasza biegaczka skończyła obóz w Ramsau. - Wszystko idzie zgodnie z założeniami. Pogoda nam dopisywała. Na zdrowie też nie narzekamy - cieszy się trener Aleksander Wierietielny. Wczoraj cała ekipa przeniosła się do Włoch, do małej tyrolskiej miejscowości Maso Corto. Zgrupowanie potrwa prawie do końca miesiąca. W listopadzie przewidziany jest jeszcze jeden obóz.
W tej dyscyplinie ważną rolę odgrywają także narty. W Austrii sprawdzano wszystkie najnowsze modele. To jednak nie było jedyne zajęcie członków drużyny Kowalczyk. - Serwismeni w ostatnich dniach intensywnie pracowali. Sprawdzali smary, proszki, parafiny, by jak najlepiej przygotować się do sezonu - informuje trener.
W tej dyscyplinie ważną rolę odgrywają także narty. W Austrii sprawdzano wszystkie najnowsze modele. To jednak nie było jedyne zajęcie członków drużyny Kowalczyk. - Serwismeni w ostatnich dniach intensywnie pracowali. Sprawdzali smary, proszki, parafiny, by jak najlepiej przygotować się do sezonu - informuje trener.
Polecane
Sporty zimowe