Justyna Kowalczyk: Panowie Jóźwik i Babiarz byli dla mnie wyrozumiali
04.03.2011
Jak wypadł debiut w nowej roli? - Przede wszystkim się nie stresowałam, choć komentowałam dla telewizji pierwszy raz. Z drugiej strony, mówiłam o tym, na czym się znam, więc nie było problemów. Poza tym panowie Jóźwik i Babiarz, którzy mi towarzyszyli, byli wyrozumiali i pozwolili mi się wygadać. A o to, czy wypadło dobrze, trzeba zapytać ludzi z telewizji, a przede wszystkim widzów. Mnie trudno w takim wypadku ocenić samą siebie - stwierdziła Justyna.
Polecane
Sporty zimowe