Justyna Kowalczyk i koleżanki pobiegną po medal

25.02.2010
Dobry start Kornelii Marek i Sylwii Jaśkowiec w sprintach drużynowych zaostrzył apetyty przed dzisiejszą sztafetą 4x5 km. Wielu zastanawiało się, czemu Justyna Kowalczyk nie pojawiła się wówczas.
- Pewnie można byłoby walczyć o wyższe cele, gdyby biegała Justyna. Jednak od dawna było zaplanowane, że ona skupi się na czymś innym. Teraz myśli o biegu na 30 km - przekonuje na łamach "Przeglądu Sportowego" trener kadry A-mix, Wiesław Cempa. - Będziemy trzymać kciuki, by dorzuciła medal, najlepiej ten, którego jej brakuje w kolekcji. W czwartek Justyna wystąpi w sztafecie i wraz z moimi dziewczynami powalczy o dobrą lokatę - dodaje.

- Sztafeta jest bardzo ważna. Justyna pobiegnie, bo to Igrzyska. Nie chce zostawić koleżanek jak kilka dziewczyn z innych reprezentacji. Poza tym, i tak w ramach treningu musiałaby przebiec "piątkę" z maksymalną prędkością - wyjaśnia Aleksander Wierietielny, szkoleniowiec Kowalczyk.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również