Józef Dankowski: Prosiliśmy się, by Śląsk nas skontrował
30.08.2014
- Popełnialiśmy niewymuszone błędy, prosiliśmy się, by Śląsk nas skontrował. W drugiej połowie graliśmy tak, jak chcieliśmy cały mecz. Druga część gry mogła zakończyć się strzeleniem gola przez nas, ale też przez WKS - przyznał trener Górnika.
- Przegraliśmy, ale gramy dalej. Przy bramkach prosiliśmy się sami, to były proste straty. Pierwszy gol padł w wyniku strata Dzikamai Gwaze w środku pola. Drugi - podobnie, klasyczna kontra zakończona sukcesem. Łukasz Madej lubi grać w piłkę i grać piłką, jak cała nasza drużyna. To mu pasuje. W drugiej połowie było to widać. Były emocje, sytuacje. Dobra promocja futbolu - zakończył Dankowski.
- Przegraliśmy, ale gramy dalej. Przy bramkach prosiliśmy się sami, to były proste straty. Pierwszy gol padł w wyniku strata Dzikamai Gwaze w środku pola. Drugi - podobnie, klasyczna kontra zakończona sukcesem. Łukasz Madej lubi grać w piłkę i grać piłką, jak cała nasza drużyna. To mu pasuje. W drugiej połowie było to widać. Były emocje, sytuacje. Dobra promocja futbolu - zakończył Dankowski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów