"Jeżeli w linii defensywnej nie będzie wzmocnień, może być ciężko"

05.01.2012
Zdaniem Henryka Bałuszyńskiego, byłego zawodnika Górnika Zabrze, zespół Adama Nawałki musi zostać najbardziej wzmocniony w linii defensywy. - Zawsze powtarzam, że obrona jest najważniejsza - mówi.
Jak na razie z kadry obrońców Górnika ubył Adam Banaś, który podpisał kontrakt z Zagłębiem Lubin. Z wypożyczenia do Ruchu Radzionków wraca Bartosz Kopacz. - Trzeba zadbać, żeby w tyłach było wszystko poukładane i żeby tracić jak najmniej bramek. Do przodu jest łatwiej grać, do siatki coś zawsze wpadnie. Także jeżeli w linii defensywnej nie będzie wzmocnień, może być naprawdę ciężko - uważa Bałuszyński.

Górnik posiada wielu utalentowanych i młodych zawodników, jednak Bałuszyński ostrzega, że sama młodzież do osiągnięcia wyników nie wystarczy. - Chłopcy powinni dostawać swoje szanse, ale wiadomo, że nie są jeszcze przygotowani w 100 procentach do gry w ekstraklasie. Przejście z wieku juniorskiego do seniorskiego jest trudne. Młodzi chcieliby już grać, ale dopiero z czasem przekonują się na własnej skórze, że potrzeba czasu i ciężkiej pracy -opowiada dla oficjalnej strony Górnika.
źródło: gornikzabrze.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również