„Jesteśmy na dobrej drodze do gry o medale”
09.09.2014
Zdaniem Dariusza Luksa, który na naszych łamach dokonuje kolejnego odniesienia do czempionatu, „biało-czerwoni” są wśród głównych pretendentów do medali. – Polacy są na dobrej drodze, by znaleźć się w czołowej czwórce, bo grają naprawdę solidnie. Tak samo oceniam ekipy Brazylii i Rosji, które powinny walczyć o medale – tłumaczy w kontekście faworytów Mistrzostw Świata, były szkoleniowiec Lotosu Trefla Gdańsk.
Kto zaskoczył pozytywnie, a kto rozczarował w pierwszej z grupowych faz turnieju? – Na plus na pewno reprezentacja Francji, która nieoczekiwanie w silnej grupie okazała się najlepsza. Rozczarowaniem są dla mnie Włosi, którzy dodatkowo stracili swojego atakującego Ivana Zajcewa. Nie jest pewne czy uda się im postawić go na nogi, a to dla Włochów ogromna strata. „W kratkę” gra też reprezentacja Stanów Zjednoczonych, choć po Lidze Światowej wydawało się, że namieszają i będą prezentowali się lepiej – dodaje Dariusz Luks.
Jak sportowo przedstawia się czempionat? – Poziom jest dobry. Wiemy natomiast, że to turniej i nie da się grać cały czas na tym samym, wysokim pułapie. Tutaj trzeba utrzymywać w miarę równą formę przez 20 dni. Mam nadzieję, że tak jak w piłce nożnej drużyną turniejową są Niemcy, tak identycznie będzie w przypadku siatkarskiej reprezentacji Polski. Wtedy medal bez wątpienia zdobędziemy – podsumowuje wicemistrz kraju w siatkówce plażowej.
Kto zaskoczył pozytywnie, a kto rozczarował w pierwszej z grupowych faz turnieju? – Na plus na pewno reprezentacja Francji, która nieoczekiwanie w silnej grupie okazała się najlepsza. Rozczarowaniem są dla mnie Włosi, którzy dodatkowo stracili swojego atakującego Ivana Zajcewa. Nie jest pewne czy uda się im postawić go na nogi, a to dla Włochów ogromna strata. „W kratkę” gra też reprezentacja Stanów Zjednoczonych, choć po Lidze Światowej wydawało się, że namieszają i będą prezentowali się lepiej – dodaje Dariusz Luks.
Jak sportowo przedstawia się czempionat? – Poziom jest dobry. Wiemy natomiast, że to turniej i nie da się grać cały czas na tym samym, wysokim pułapie. Tutaj trzeba utrzymywać w miarę równą formę przez 20 dni. Mam nadzieję, że tak jak w piłce nożnej drużyną turniejową są Niemcy, tak identycznie będzie w przypadku siatkarskiej reprezentacji Polski. Wtedy medal bez wątpienia zdobędziemy – podsumowuje wicemistrz kraju w siatkówce plażowej.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia