"Jesteśmy Górnikiem Zabrze i przyjechaliśmy do Warszawy po złoto"
16.06.2014
Srebrne medale zapewniło Górnikowi zwycięstwo nad Hutnikiem Kraków. Jedyną bramkę w dzisiejszym meczu zdobył Bartosz Pikul. - Mieliśmy w nogach dwa ciężkie mecze i na pewno to odczuwaliśmy. Wysoka temperatura też nam dzisiaj nie pomagała. Zmobilizowaliśmy się jednak na dzisiejsze spotkanie, bo skoro nie zdobyliśmy złota, to przynajmniej chcieliśmy sięgnąć po srebro. Bramka cieszy, ale mam duży niedosyt - przyznaje.
- Zawodnicy, którzy odpowiadają w naszym zespole za rozgrywanie piłki mieli już w nogach dwa ciężkie mecze i nie byli w stanie dać z siebie wszystkiego. Ja osobiście bardzo cieszę się z srebrnego medalu, choć oczywiście lekki niedosyt jest. Jesteśmy Górnikiem Zabrze i przyjechaliśmy do Warszawy po złoto. Drugie miejsce, biorąc pod uwagę wszystkie aspekty jest jednak sporym sukcesem. Inna sprawa, że zmobilizuje nas to, by powalczyć w kolejnej kategorii wiekowej o tytuł mistrzowski - podsumowuje turniej Bartosz Poloczek, bramkarz "Trójkolorowych".
Za drugie miejsce piłkarze otrzymali medale, dyplomy, puchar oraz piłki, a cała drużyna została nagrodzona czekiem na osiem tysięcy złotych.
- Zawodnicy, którzy odpowiadają w naszym zespole za rozgrywanie piłki mieli już w nogach dwa ciężkie mecze i nie byli w stanie dać z siebie wszystkiego. Ja osobiście bardzo cieszę się z srebrnego medalu, choć oczywiście lekki niedosyt jest. Jesteśmy Górnikiem Zabrze i przyjechaliśmy do Warszawy po złoto. Drugie miejsce, biorąc pod uwagę wszystkie aspekty jest jednak sporym sukcesem. Inna sprawa, że zmobilizuje nas to, by powalczyć w kolejnej kategorii wiekowej o tytuł mistrzowski - podsumowuje turniej Bartosz Poloczek, bramkarz "Trójkolorowych".
Za drugie miejsce piłkarze otrzymali medale, dyplomy, puchar oraz piłki, a cała drużyna została nagrodzona czekiem na osiem tysięcy złotych.
Polecane
Młodzież
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów