Jest porozumienie! "Rozważamy możliwość windykacji osób trzecich"

07.07.2017
Ruch Chorzów porozumiał się z miastem i Centrum Przedsiębiorczości w sprawie wypowiedzianych niedawno pożyczek. Miasto ma dodatkowe zabezpieczenia, którym będą pieniądze z praw telewizyjnych. Ponadto, miasto wykupi kolejny pakiet akcji "Niebieskich".
Rafał Rusek/Press Focus
Wypracowane porozumienie określa zasady postępowania w przedmiocie ustanowionych zabezpieczeń oraz definiuje okoliczności, których zaistnienie będzie uprawniać do ich ewentualnego uruchomienia. Porozumienie zawiera również zapisy dotyczące objęcia pakietu akcji klubu przez miasto Chorzów oraz ustalenia dotyczące relacji stron w związku z prowadzonym postępowaniem restrukturyzacyjnym.

- Udało się wczoraj porozumieć pomiędzy klubem a miastem i Centrum Przedsiębiorczości. Zarząd Ruchu zrozumiał nasze ruchy, które były niezbędne. W trosce o dobro klubu, jak i finansów publicznych musieliśmy podjąć takie decyzje. Zostały one przyjęte ze zrozumieniem, ale też przy okazji udało się, wobec tego porozumienia, pozyskać dodatkowe zabezpieczenia, o które chodziło miastu od samego początku - powiedział na specjalnej konferencji prasowej prezydent miasta, Andrzej Kotala. Tym zabezpieczeniem będą pieniądze, które klub otrzyma z tytułu praw telewizyjnych. Oczywiście te środki będą znacznie mniejsze niż za grę w ekstraklasie.

Podjęto też decyzję, że miasto wykupi kolejne akcje Ruchu. - Miasto będzie wspierało klub na dotychczasowych zasadach.  Mamy przygotowane 2 miliony złotych na zakup kolejnego pakietu akcji. Ruch jest przygotowany na to, by te akcje wyemitować i miastu sprzedać. W ten sposób zagwarantowane środku z budżetu miasta trafią na konto klubu. Pewne kierunki działania zostały wspólnie określone, pozwala to patrzeć w przyszłość bardzo optymistycznie. Wszystkim o to chodziło - stwierdził prezydent Chorzowa.

- Zdajemy sobie sprawę, że Ruch nie ma w tej chwili środków, którymi mógłby spłacić kolejną ratę pożyczki. Dlatego rozważamy możliwość windykacji osób trzecich, nie Ruchu Chorzów, bo nie o to chodzi, ale osób, które udzieliły zabezpieczeń, poręczyły swoim własnym majątkiem. W najbliższych dniach wyniknie jaki kierunek zostanie obrany w kwestii wszystkich pożyczek, jakie klub zaciągnął. Być może dojdziemy do takiego konsensusu, że część zobowiązań zostanie skonwertowane na akcje. Uważam, że to jest dobre dla wszystkich, którzy kiedyś klubowi pożyczali środki. Każda z tych osób, której Ruch leży na sercu, powinien się dołożyć, już o tym kiedyś mówiłem. Wydaje mi się, że takich osób nie jest mało, że wszyscy, którzy uczestniczyli wcześniej w zarządzaniu klubu, dysponowali jego majątkiem, też poczują się do odpowiedzialności, aby częściowo te pożyczki skonwertować. W ten sposób Ruch zmniejszyłby swoje zadłużenie i poprawił sytuację finansową - wyjaśnił Kotala.
źródło: ruchchorzow.com.pl

Przeczytaj również