Jerzy Dudek: Górnik spadł, bo może w klubie było zbyt dobrze?

12.06.2009
- To taka Polska mentalność, że gdy w klubie pojawiają się pieniądze, to wkrada się rozluźnienie - analizuje spadek Górnika Zabrze Jerzy Dudek, bramkarz Realu Madryt.
Zdobywca Ligi Mistrzów nie kryje zaskoczenia, że drużyna z Zabrza spadła z ekstraklasy akurat teraz. - Jako kibic tego klubu byłem tym faktem bardzo rozczarowany. Wszystko wskazywało, że Górnik dzięki nowym ludziom oraz wspaniałym kibicom, którzy wrócili na stadion tworzyć wspaniałą atmosferę, będzie walczył o wysokie cele. A tutaj przytrafiła się bardzo przykra niespodzianka - opowiada pochodzący z Knurowa bramkarz.

Jeden z najlepszych polskich golkiperów ostatnich lat uważa, że takie spadki z ligi są polską specjalnością. - To typowa nasza mentalność. Gdy nie ma funduszy, to wszystko jakoś się układa. Czasem nawet lepiej niż moglibyśmy się spodziewać. Jak już pieniądze pojawią się w klubie, to zaczyna wkradać się rozluźnienie. Wszyscy myślą, że musi być dobrze. Tymczasem, wtedy trzeba po każdym zwycięstwie jak najszybciej o nim zapomnieć i robić wszystko, aby odnieść wygraną w kolejnym spotkaniu - podkreśla Dudek.

Wielokrotny reprezentant kraju jest przekonany, że zabrzanie bardzo szybko powrócą do krajowej elity. - Górnik z takim sponsorem oraz ogromną rzeszą fanów powinien po roku awansować do ekstraklasy i budować zespół, który będzie się bił nie tylko na własnym podwórku, ale także walczył w Europie - podsumowuje były golkiper Feyenordu Rotterdam oraz FC Liverpool.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również