Jednego dnia Kraków został dwukrotnie po(d)bity!

18.10.2010
Ależ bilans! Górnik i Ruch w tym sezonie kapitalnie radzą sobie z drużynami z Krakowa. Cracovia oraz Wisła już zmierzyły się z obiema śląskimi drużynami i w czterech meczach nie urwały im nawet punktu!
Górnik w niedzielę powtórzył osiągnięcie "Niebieskich", wygrywając na własnym terenie z Wisłą. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Aleksander Kwiek. - Nie będę ściemniał, piłka mi "zeszła", zanim wpadła do bramki - przyznał pomocnik zespołu z Roosevelta. - Chcieliśmy pokazać dobrą piłkę i udowodnić, że podnieśliśmy się po porażce z Jagiellonią - dodawał były mistrz kraju w barwach... Wisły.

- Górnik grał nieustępliwie, nikt z z zabrzan nie odstawiał nogi. My chcieliśmy grać pięknie, ale nam to nie wychodziło. Rywal doszedł do zwycięstwa zaangażowaniem, bieganiem, walczeniem. Nie pokazywali może indywidualnych umiejętności, ale wszyscy nadrabiali braki charakterem - chwalił zabrzan Mariusz Pawełek. Niektórzy z obserwatorów uważali, że bramkarz Wisły mógł lepiej zachować się przy straconej bramce. - Nie czuję się winny - odpowiedział Pawełek.

Bił się za to w pierś Marcin Cabaj. - Zawiniłem przy wszystkich trzech bramkach - przyznał zawodnik, który w założeniu miał strzec bramki Cracovii. Kwiek przyznał, że trafił w piłkę nieczysto, zaś Maciej Sadlok nie krył, że chciał dośrodkować, a nie strzelać na bramkę. A że nikt nie przeciął toru lotu piłki, zaś bramkarz "Pasów" się potknął, to piłka wpadła do siatki i takim sposobem Sadlok w końcu zdobył pierwszego gola w ekstraklasie.

Ruch w pełni zasłużył na miano pierwszego zespołu, który wygrał na nowym obiekcie Cracovii. Grał bardzo mądrze i dojrzale. Po stracie bramki na 2-1 nie spanikował. Przejął inicjatywę. Efekt? Nawet błąd arbitra, który nie przyznał rzutu karnego, nie odebrał chorzowianom radości z kompletu punktów.

- Wyglądaliśmy dobrze pod względem fizycznym i dynamicznym. Mieliśmy dużo determinacji. Walczyliśmy o każdą piłkę do końca i oby tak było w każdym meczu - stwierdził Rafał Grodzicki.

I szkoda tylko, że do drużyn zza miedzy nie dopasowała się w ten weekend Polonia Bytom.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również