Jastrzębski Węgiel jutro rozpocznie marsz „po marzenia”
Turcy są zdecydowanym faworytem meczu. W ekipie z Ankary występuje mnóstwo gwiazd wśród których warto wymienić choćby pozyskanych niedawno za ogromne pieniądze Mateja Kazijskiego i Raphaela. Paradoksalnie jednak presja, która ciąży na gospodarzach może im zaszkodzić.
Jastrzębianie nie mają nic do stracenia. Sam awans do najlepszej czwórki drużyn europejskich jest olbrzymim sukcesem. Wszystko to co uda im się osiągnąć w samym turnieju finałowym będzie wartością dodaną.
Dziś podczas konferencji prasowej, w której brali udział przedstawiciele wszystkich klubów biorących udział w turnieju opiekun „pomarańczowych” przyznał, że walka o końcowe zwycięstwo będzie niezwykle zażarta, ale nie przekreśla także szans Jastrzębskiego Węgla. – Mamy marzenie i chcemy je spełnić- zakończył trener.
Początek meczu z Halkbankiem o 16:00. Wcześniej w pierwszym meczu półfinałowym zagrają Biełgorie Biełgorod i Zenit Kazań.