Jarota - GKS Tychy 2:0. Z przodu dalej niemoc

09.07.2016
GKS Tychy przegrał drugi mecz kontrolny w trakcie zgrupowania w Grodzisku Wielkopolskim. Po raz drugi w takim samym wymiarze.
Łukasz Sobala/Press Focus
Podobnie jak w sparingu z Wartą Poznań, Mateusz Mączyński zanotował 45 minut jako napastnik. Strzelali jednak tylko zawodnicy Jaroty - już po kwadransie gry zespół z Jarocina na prowadzenie wyprowadził Piotr Skokowski, który celnie uderzył z rzutu wolnego. Po kolejnym kwadransie było już 2:0 po strzale z kilku metrów zawodnika, który jest testowany przez III-ligowca. Po tej bramce trener Kamil Kiereś zmienił bramkarza, Adriana Odyjewskiego. W jego miejsce wszedł inny sprawdzany - Eryk Niemira, który również bronił pół godziny. Mecz między słupkami kończył Maksym Wadach.

Mecz nie był jednak jednostronny - jeszcze przed przerwą swoje sytuacje zmarnowali Łukasz Grzeszczyk (strzał obok słupka), Mateusz Grzybek (sam na sam  bramkarzem), a w drugiej połowie Artur Pląskowski trafił w poprzeczkę.

We wtorek, na koniec zgrupowania, tyszanie zagrają z Chojniczanką Chojnice.

Jarota Jarocin - GKS Tychy 2:0 (2:0)
1:0 - Skokowski, 15'
2:0 - zawodnik testowany, 30'

GKS: (I połowa) Odyjewski (31. Niemira) - Grzybek, Tanżyna, M. Rutkowski, Gancarczyk - Kowalski, Bukowiec, Lenartowski, Grzeszczyk, Radzewicz - Mączyński; (II połowa) Niemira (61. Wadach) - Górkiewicz, Boczek, Lavalee, Mańka - Błanik, Szumilas, Hirskyi, Duda, Nieśmiałowski - Pląskowski..
źródło: SportSlaski.pl/ GKS Tychy

Przeczytaj również