Jarota - GKS Tychy 1-3. Bizacki lobuje bramkarza z 35-40 metrów!
11.05.2011
Wydarzenie
Piękna bramka Krzysztofa Bizackiego. Jego lob z 35-40 metrów przesądził o zwycięstwie GKS-u i sprawił, że końcówka meczu była spokojna. Doświadczony napastnik wciąż imponuje formą. Trudno sobie bez niego wyobrazić zespół z Tychów.
Warto odnotować
Zawodnicy Rafała Góraka stworzyli sobie kilka stuprocentowych sytuacji, lecz Kruczek, Feruga czy Bizacki długo je marnowali. "Przecież powinniśmy prowadzić 4-1! Ludzie ludzie!" - pisała oficjalna strona GKS-u Tychy po niewykorzystanej sytuacji z końcówki pierwszej połowy.
Piękna bramka Krzysztofa Bizackiego. Jego lob z 35-40 metrów przesądził o zwycięstwie GKS-u i sprawił, że końcówka meczu była spokojna. Doświadczony napastnik wciąż imponuje formą. Trudno sobie bez niego wyobrazić zespół z Tychów.
Warto odnotować
Zawodnicy Rafała Góraka stworzyli sobie kilka stuprocentowych sytuacji, lecz Kruczek, Feruga czy Bizacki długo je marnowali. "Przecież powinniśmy prowadzić 4-1! Ludzie ludzie!" - pisała oficjalna strona GKS-u Tychy po niewykorzystanej sytuacji z końcówki pierwszej połowy.
Polecane
II liga