Jarka wrócił z Płocka! A jednak "Cidry"!

10.02.2010
Dawid Jarka, napastnik Górnika Zabrze, jutro stawi się na treningu... Ruchu Radzionków. To informacja o tyle zaskakująca, że jeszcze wczoraj piłkarz był zdecydowany na występy w Wiśle Płock.
Niechciany przez Adama Nawałkę napastnik szansę na podpisanie kontraktu z I-ligowcem oszacował wczoraj na 90 procent. - Brakuje tylko podpisu - mówił. Zaskoczył wielu, bo przedtem mówiło się, że jeśli z Zabrza odejdzie, to do Ruchu Radzionków.

I tak prawdopodobnie się stanie. - Jutro przejdzie badania i stawi się u nas na treningu - mówi Tomasz Baran, prezes "Cidrów". Tylko przez chwilę więc Jarka anonsowany był jako zawodnik Wisły Płock. - Nasza oferta była bardzo podobna, a z Radzionkowa nie będzie mieć tak daleko do domu - tłumaczy Baran decyzję piłkarza, który sam nie odbiera telefonu.

Decydujące w podjęciu przez Jarkę decyzji podobno były także cele obydwu drużyn. - Dawid woli walczyć o awans do I ligi niż o utrzymanie się w niej - wskazuje prezes "Cidrów", który ustalił już z piłkarzem warunki indywidualnego kontraktu. - Potrzebna jest jeszcze tylko umowa z prezesem Górnika, Jędrzejem Jędrychem - wskazuje Baran.
autor: HAJ

Przeczytaj również