Jan Żurek: Trenerem nie będę
29.10.2009
Jan Żurek przez lata był trenerem rezerw Górnika. Z powodzeniem szkolił też, dziesięć lat temu, pierwszy zespół. Potem, choć cały czas mieszkał w Zabrzu, pracował w wielu klubach. W końcu wrócił na Roosevelta. W roli osoby odpowiedzialnej za skauting, choć od razu pojawiły się plotki, że w wypadku niepowodzeń Ryszarda Komornickiego może przejąć zespół.
- Na pewno nie zmienię Ryśka. Pojawiłem się w Górniku w zupełnie innej roli i wiążę z nią wielkie nadzieje. Z Ryśkiem rozmawiamy, będziemy oczywiście współpracować, ponieważ to on jest i będzie trenerem pierwszej drużyny. Zasłużył na to, by dostać swoją szansę w klubie, którego legendy jest przecież częścią - mówi Żurek.
Teraz jego zadaniem jest znalezienie dobrych piłkarzy, którzy wiosną byliby dużym wzmocnieniem zespołu. - Najważniejsze jest to, aby byli to zawodnicy jakich chce Rysiek i potrzebuje Górnik, a nie odwrotnie. Nie może być tak, że przyjeżdżają na testy zawodnicy, którzy w ogóle nie powinni bram tego klubu przekroczyć, a też tak było - mówi skaut "Trójkolorowych".
- Na pewno nie zmienię Ryśka. Pojawiłem się w Górniku w zupełnie innej roli i wiążę z nią wielkie nadzieje. Z Ryśkiem rozmawiamy, będziemy oczywiście współpracować, ponieważ to on jest i będzie trenerem pierwszej drużyny. Zasłużył na to, by dostać swoją szansę w klubie, którego legendy jest przecież częścią - mówi Żurek.
Teraz jego zadaniem jest znalezienie dobrych piłkarzy, którzy wiosną byliby dużym wzmocnieniem zespołu. - Najważniejsze jest to, aby byli to zawodnicy jakich chce Rysiek i potrzebuje Górnik, a nie odwrotnie. Nie może być tak, że przyjeżdżają na testy zawodnicy, którzy w ogóle nie powinni bram tego klubu przekroczyć, a też tak było - mówi skaut "Trójkolorowych".
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów