Jan Banaś: Wpadka? Nie! To ich będzie bolało przez lata

21.10.2014
- Druga połowa meczu z Wisłą to było dno, ale pamiętajmy, że Górnik do tego meczu wyszedł, walcząc o powrót na fotel lidera. Dlatego traktuję ten mecz jako wypadek przy pracy - mówi Jan Banaś.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Dwa tygodnie temu piłkarze Górnika Zabrze zapisali się w historii, wygrywając po raz pierwszy przy Cichej od 18 lat. Ich niedzielny wyczyn także zostanie na długo zapamiętany. Wyniku z Wisłą Kraków nie będą jednak miło wspominać... - Wpadka? Nie! To ich będzie bolało przez lata - uważa Jan Banaś, była gwiazda "Trójkolorowych".

Banaś... wie co mówi. Gdy on grał w Górniku, przydarzył się taki sam wynik - zabrzanie w 1975 roku przegrali z Legią Warszawa w takim samym rozmiarze. Też przy Roosevelta. - Druga połowa meczu z Wisłą to było dno, ale pamiętajmy, że Górnik do tego meczu wyszedł, walcząc o powrót na fotel lidera. Dlatego traktuję ten mecz jako wypadek przy pracy - mówi były napastnik.

- Górnik nie jest wielki, jak 40 lat temu, i to musimy sobie głośno powiedzieć, ale jest solidny. Przecież od roku jest w czubie tabeli, a jeszcze w piątek był liderem. Niedzielna przegrana zabolała, ale... Oni wciąż są w czubie tabeli, tylko dostali lekcję pokory. Józek Dankowski miał rację - jak nie walczysz i nie biegasz, to przegrasz - przypomina Banaś. - Może po wygranej w Chorzowie piłkarze uwierzyli, że są bardzo mocni. Nie są... - dodaje.
źródło: SPORT

Przeczytaj również