Jaka przyszłość czeka Gaszparika? Robert Jeż wróci do Zabrza?!
15.05.2012
- Robert wiele razy mówił, że w Zabrzu czuł się doskonale. Miał przez te pół roku fantastyczny okres swojej kariery i bardzo chciał kiedyś zagrać na nowym stadionie Górnika. Na pewno będzie miał propozycje z innych klubów, więc dziś ciężko cokolwiek przesądzać - mówi menedżer Paweł Zimończyk. Wydaje się, że Jeżowi dziś bliżej jednak do Zagłębia Lubin, gdzie jest trener Pavel Hapal, znający go jeszcze z Żyliny. Poza tym, nowy stadion już stoi, a i sytuacja finansowa lepsza.
Inaczej wygląda sprawa Gaszparika, który jest wciąż piłkarzem zabrzan. Słowak, którego Adam Nawałka nie widział w składzie, został wypożyczony do ojczystego Spartaka Trnava, w którym gra regularnie i walczy o mistrzostwo. - Najważniejszy będzie oczywiście wynik. Gdyby Trnava została mistrzem, na co czeka od kilkudziesięciu lat, to myślę, że zdecydowałaby się wykupić Michala z Górnika. W przeciwnym wypadku raczej nie będzie takiej opcji - mówi Zimończyk.
Jak do sprawy podchodzą w Górniku? - Nie wiemy, czy odejdzie "Prezes", nie wiemy, czy zostanie trener, więc trudno o jednoznaczne deklaracje. Michalowi życzymy mistrzostwa, trzymamy kciuki i cieszymy się, że nasz piłkarz jest ważnym ogniwem jednej z najlepszych drużyn Słowacji. Tyle można na ten temat powiedzieć dziś - kończy Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy zabrzańskiego klubu.
Inaczej wygląda sprawa Gaszparika, który jest wciąż piłkarzem zabrzan. Słowak, którego Adam Nawałka nie widział w składzie, został wypożyczony do ojczystego Spartaka Trnava, w którym gra regularnie i walczy o mistrzostwo. - Najważniejszy będzie oczywiście wynik. Gdyby Trnava została mistrzem, na co czeka od kilkudziesięciu lat, to myślę, że zdecydowałaby się wykupić Michala z Górnika. W przeciwnym wypadku raczej nie będzie takiej opcji - mówi Zimończyk.
Jak do sprawy podchodzą w Górniku? - Nie wiemy, czy odejdzie "Prezes", nie wiemy, czy zostanie trener, więc trudno o jednoznaczne deklaracje. Michalowi życzymy mistrzostwa, trzymamy kciuki i cieszymy się, że nasz piłkarz jest ważnym ogniwem jednej z najlepszych drużyn Słowacji. Tyle można na ten temat powiedzieć dziś - kończy Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy zabrzańskiego klubu.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów