Jak wyglądały derby Śląska z trybuny? "Remis jest do przyjęcia"

08.11.2010
Na spotkanie Górnika z Polonią najbardziej czekał Mariusz Przybylski, który to do Zabrza trafił właśnie z Bytomia. Jednak na skutek czerwonej kartki musiał poczynania kolegów oglądać z trybun.
- Mecz miał dwa oblicza. W pierwszej połowie zdominowaliśmy Polonię. Aż żal, że nie udało się nam zdobyć więcej bramek - nie mógł przeboleć nieobecny w tym spotkaniu pomocnik Górnika. - Trzeba też przyznać, że po przerwie to Polonia przejęła inicjatywę. Z przebiegu meczu myślę, że remis jest do przyjęcia - podsumował Przybylski.

Piłkarz Górnika pauzował już dwie kolejki, więc w następnym spotkaniu będzie już mógł wystąpić. Podobnie jak Adam Banaś, Michał Bemben i Aleksander Kwiek, którzy również nie mogli wybiec na boisko w spotkaniu z Polonią. Następnym rywalem zabrzan będzie Śląsk Wrocław. - Nastawienie jest takie jak zawsze, jedziemy po trzy punkty. Powrócą kartkowicze, także będziemy chcieli powalczyć i wywieźć z Wrocławia jak najlepszy rezultat - zapowiedział Przybylski.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również