"Jak się ma dobrego trenera, to trzeba go trzymać w garści"
13.11.2012
Oślizło dostał od piłkarzy... pierwszą porażkę w sezonie na swoje 75. urodziny. - Mam nadzieję, że nie zaszkodziła im ta mała uroczystość z moim udziałem, jaka miała miejsce przed meczem z Zagłębiem Lubin. Wzruszyłem się, jak śpiewano mi sto lat. Siedział w głowie taki przesąd, że nagroda wręczana przed spotkaniem źle działa na piłkarza. I teraz tak się stało. Porażka musiała kiedyś przyjść, ale liczyłem, że Zagłębie Lubin siłą rozpędu jeszcze pokonamy, a potkniemy się ewentualnie na Polonii Warszawa - przyznaje.
Zdaniem legendy zabrzan, trzeba koniecznie przedłużyć współpracę z Adamem Nawałką. - Jestem doradcą zarządu i zasugeruję prezesowi, żeby jak najszybciej porozmawiać o wieloletniej umowie dla szkoleniowca. Znowu wrócę do historii. Pamiętam, jak w latach sześćdziesiątych klub rozstał się z Augustynem Dziwiszem. On chciał podwyżki i został zwolniony. I uciekło nam mistrzostwo oraz Puchar Polski. Jeśli ma się dobrego trenera w garści, to lepiej go trzymać bardzo mocno. Trzy lata pracy Nawałki to tylko jeden w miarę poważny kryzys, a z drugiej strony ciągły postęp w grze zespołu - przypomina.
W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Oślizło odniósł się też do możliwych transferów graczy Górnika. Kogo można zimą sprzedać? - Na pewno nie Milika, bo naprawdę dobrą cenę za niego uzyskamy dopiero wtedy, kiedy ustabilizuje swoją formę na wysokim poziomie. Jemu też dobrze zrobi, jak jeszcze trochę pokopie piłkę w Zabrzu. Zresztą prezesi mówią, że zima nie będzie dobrym czasem na sprzedaż Arka. Wierzę, że zostanie w Górniku. W styczniu chyba trzeba będzie wrócić do tematu Nakoulmy. Stracimy ważne ogniwo, ale z drugiej strony popłacimy długi. W klubie się nie przelewa, więc trzeba wybrać mniejsze zło - nie ukrywa.
Czy Górnik jest jego zdaniem kandydatem na mistrza? - Legia Warszawa i Górnik Zabrze były filarami ligi, ale zostały skruszone porażkami. To znaczy, że nie ma zespołów nie do ugryzienia. Dla mnie oba mają podstawy, by marzyć o koronie. I jeszcze Polonia Warszawa. I Lech Poznań. I nie zgodzę się z tym, co mówią, że Kolejarz gra brzydko. W telewizji tak może wyglądać, ale na żywo jest lepiej. Jeśli zobaczymy jak poruszają się zawodnicy, jak współpracują ze sobą formację, mamy inny, lepszy obraz Lecha Pozna - kończy Stanisław Oślizło.
Zdaniem legendy zabrzan, trzeba koniecznie przedłużyć współpracę z Adamem Nawałką. - Jestem doradcą zarządu i zasugeruję prezesowi, żeby jak najszybciej porozmawiać o wieloletniej umowie dla szkoleniowca. Znowu wrócę do historii. Pamiętam, jak w latach sześćdziesiątych klub rozstał się z Augustynem Dziwiszem. On chciał podwyżki i został zwolniony. I uciekło nam mistrzostwo oraz Puchar Polski. Jeśli ma się dobrego trenera w garści, to lepiej go trzymać bardzo mocno. Trzy lata pracy Nawałki to tylko jeden w miarę poważny kryzys, a z drugiej strony ciągły postęp w grze zespołu - przypomina.
W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Oślizło odniósł się też do możliwych transferów graczy Górnika. Kogo można zimą sprzedać? - Na pewno nie Milika, bo naprawdę dobrą cenę za niego uzyskamy dopiero wtedy, kiedy ustabilizuje swoją formę na wysokim poziomie. Jemu też dobrze zrobi, jak jeszcze trochę pokopie piłkę w Zabrzu. Zresztą prezesi mówią, że zima nie będzie dobrym czasem na sprzedaż Arka. Wierzę, że zostanie w Górniku. W styczniu chyba trzeba będzie wrócić do tematu Nakoulmy. Stracimy ważne ogniwo, ale z drugiej strony popłacimy długi. W klubie się nie przelewa, więc trzeba wybrać mniejsze zło - nie ukrywa.
Czy Górnik jest jego zdaniem kandydatem na mistrza? - Legia Warszawa i Górnik Zabrze były filarami ligi, ale zostały skruszone porażkami. To znaczy, że nie ma zespołów nie do ugryzienia. Dla mnie oba mają podstawy, by marzyć o koronie. I jeszcze Polonia Warszawa. I Lech Poznań. I nie zgodzę się z tym, co mówią, że Kolejarz gra brzydko. W telewizji tak może wyglądać, ale na żywo jest lepiej. Jeśli zobaczymy jak poruszają się zawodnicy, jak współpracują ze sobą formację, mamy inny, lepszy obraz Lecha Pozna - kończy Stanisław Oślizło.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów