Jak przerwa reprezentacyjna wpłynie na piłkarzy Górnika Zabrze?
10.10.2012
Choć na zgrupowania różnych reprezentacji więcej piłkarzy wyjechało z Legii Warszawa czy Ruchu Chorzów, ale to zespół z Roosevelta stracił na jakiś czas najważniejsze ogniwa. Na ile będzie to stanowić problem? - Nie powinno się to odbić na grze Górnika. To już dobrze funkcjonująca maszyna, w której każdy wie, co ma robić. Tydzień bez tej czwórki nie powinien sprawić problemu Adamowi Nawałce. Może za to sprawdzić dublerów - wskazuje Andrzej Iwan, dawna gwiazda zabrzan.
- Waldek Fornalik ma podobny styl pracy, co Adam Nawałka Piłkarze będą trenować z najlepszymi polskimi zawodnikami. W meczu z Anglią raczej nie zagrają, ewentualnie wyjdą na boisko w piątek przeciwko RPA. Zachowają więc tygodniowy cykl meczowy, a do Zabrza powinni wrócić mocniejsi psychicznie. Z doświadczenia wiem, że sam pobyt w kadrze dodaje pewności siebie, spokoju i wiary we własne umiejętności. To przekłada się też na zespół. Adaś Danch to już doświadczony ligowiec, a Łukaszowi Skorupskiemu i Arkowi Milikowi na pewno nie zaszkodzą wspólne treningi z Lewandowskim czy Piszczkiem - dodaje Iwan.
Większą zagadkę będzie stanowić dyspozycja Prejuce'a Nakoulmy, który poleciał na mecz reprezentacji Burkina Faso. - Jeżeli wróci zdrowy, to nie widzę problemu. Odzyskał świeżość, dynamikę i pewność siebie. Pewnym problemem faktycznie może być długa podróż "Prezesa", ale pewnie nie wraca na dzień przed meczem ligowym - twierdzi były napastnik i ma rację, bo Nakoulma ma być w Zabrzu już we wtorek.
- Waldek Fornalik ma podobny styl pracy, co Adam Nawałka Piłkarze będą trenować z najlepszymi polskimi zawodnikami. W meczu z Anglią raczej nie zagrają, ewentualnie wyjdą na boisko w piątek przeciwko RPA. Zachowają więc tygodniowy cykl meczowy, a do Zabrza powinni wrócić mocniejsi psychicznie. Z doświadczenia wiem, że sam pobyt w kadrze dodaje pewności siebie, spokoju i wiary we własne umiejętności. To przekłada się też na zespół. Adaś Danch to już doświadczony ligowiec, a Łukaszowi Skorupskiemu i Arkowi Milikowi na pewno nie zaszkodzą wspólne treningi z Lewandowskim czy Piszczkiem - dodaje Iwan.
Większą zagadkę będzie stanowić dyspozycja Prejuce'a Nakoulmy, który poleciał na mecz reprezentacji Burkina Faso. - Jeżeli wróci zdrowy, to nie widzę problemu. Odzyskał świeżość, dynamikę i pewność siebie. Pewnym problemem faktycznie może być długa podróż "Prezesa", ale pewnie nie wraca na dzień przed meczem ligowym - twierdzi były napastnik i ma rację, bo Nakoulma ma być w Zabrzu już we wtorek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów