Jak pokonać Cracovię? Pierwszy krok - nie patrzeć w tabelę

03.04.2011
Do Zabrza przyjeżdża "czerwona latarnia" z Krakowa. "Pasy" zajmują ostatnie miejsce w tabeli, ale na wiosnę są jedną z lepszych drużyn w lidze. Lekceważyć tego rywala na pewno nie można.
Cracovia na wiosnę spisuje się wręcz rewelacyjnie. W tabeli uwzględniającej jedynie mecze rozegrane w tym roku krakowski zespół zajmuje piątą pozycję. Sposobu na podopiecznych Jurija Szatałowa nie znaleźli piłkarze mistrza Polski czy też bardzo dobrze spisujących się pod wodzą Oresta Lenczyka zawodnicy Śląska Wrocław.

- To już nie jest ten zespół, co jesienią. Zdajemy sobie z tego sprawę. Doceniamy ich. Nie potraktujemy tego spotkania na zasadzie, że przyjeżdża ostatnia drużyna i można sobie do tego podejść "lajtowo" - deklaruje asystent trenera Adama Nawałki, Marek Piotrowicz.

Przed lekceważeniem Cracovii przestrzega też dyrektor sportowy Górnika. - Nasza liga już taka jest, że ciężko powiedzieć, kto jest lepszy, a kto gorszy. Patrząc w tabelę można wywnioskować, że to słabszy zespół, ale oni nie przegrali ostatnich pięciu spotkań. Strzelili w nich 10 bramek. Gramy z jedną z najlepszych drużyn na wiosnę - podkreśla Andrzej Orzeszek.

Spory ból głowy ma przed tym meczem trener Adam Nawałka. Szkoleniowiec Górnika nie może dzisiaj skorzystać z usług Aleksandra Kwieka, Mariusza Przybylskiego i Michala Gasparika. Dopiero wczoraj zapadła decyzja, że w kadrze na mecz będą, narzekający ostatnio na urazy, Mariusz Magiera i Robert Jeż. Pełne 90 minut w przypadku tych graczy raczej nie wchodzi w grę.

Niewykluczone, że dojdzie do zmiany w bramce zabrzan. Adam Stachowiak popełnił błąd w meczu z Ruchem Chorzów, a runda jesienna pokazała, że sztabowi szkoleniowemu "Trójkolorowych" roszady na pozycji bramkarza straszne nie są. Mateusz Sławik być może będzie miał okazję przypomnieć sobie spotkanie z sezonu 2006/2007. Wtedy to w wygranym 5-1 meczu z Cracovią obronił rzut karny.

Jesienią w Krakowie górą był Górnik. Zresztą ten rywal zabrzanom leży. W dotychczasowej rywalizacji tych ekip na 27 spotkań trzykrotnie wygrywały "Pasy". Przy Roosevelta krakowianie wygrali tylko raz - w sezonie, gdy z ekstraklasą żegnał się Górnik. Teraz, po ewentualnym zwycięstwie gospodarzy, los może się odwrócić.

Górnik Zabrze - Cracovia
niedziela, 17:15
sędziuje Daniel Stefański (Bydgoszcz)

Przypuszczalne składy:

Górnik: Sławik - Bemben, Jop, Banaś, Marciniak - Bonin, Nowak, Gierczak, Wodecki - Jeż - Zahorski.

Cracovia: Kaczmarek - Struna, Kosanović, Jarabica, Suart - Visnakovs, Bartczak, Szeliga, Klich, Ntibazonkiza - Dudzic.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również