Jak na niedzielne zajście zareagowali Adam Nawałka i władze miasta?

13.03.2012
- Jest nam przykro, że do takiego incydentu doszło, a o piłkarzach mówi się nie dlatego, że strzelają piękne gole, tylko z powodu awantury w pubie - mówi wiceprezydent Zabrza, Krzysztof Lewandowski.
Trener Adam Nawałka na razie, podobnie jak klub, nie zamierza komentować zdarzenia. - Oczywiście, jest to naganne, ale muszę poznać szczegóły. Wtedy zabiorę głos w tej sprawie - ucina temat szkoleniowiec.

Trochę więcej do powiedzenia ma Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza. - Jest nam przykro, że do takiego incydentu doszło, a o piłkarzach mówi się nie dlatego, że strzelają piękne gole i wygrywają mecze, tylko z powodu awantury w pubie - ubolewa, jednocześnie dodając, że incydent nie będzie miał wpływu na rozmowy w sprawie finansowania klubu.

- Nie można udawać, że nic się nie stało. Decyzję muszą jednak podjąć działacze po rozmowie z trenerem Nawałką - uważa Lewandowski.
źródło: SPORT

Przeczytaj również