Jak Górnik chce uziemić warszawski gwiazdozbiór? Kolektywem!
06.08.2010
Tak naprawdę nikt nie wie, co zaprezentują w tym sezonie Górnik Zabrze i Polonia Warszawa. W obu klubach zaszły duże zmiany. Dzisiaj w podstawowym składzie 14-krotnego mistrza Polski może wyjść zaledwie pięciu graczy, którzy wystąpili w spotkaniu z sezonu 2008/2009. Pewne miejsce na prawej pomocy ma Grzegorz Bonin, który dobrze pamięta mecz z 30 maja 2009 roku. - To nie Polonia nas spuściła. Spadliśmy jako drużyna. Nie ma mowy o jakimś rewanżu. Dzisiaj czeka nas zupełnie innym mecz - mówi pomocnik.
Prezes "Czarnych Koszul”, Józef Wojciechowski, mierzy bardzo wysoko. Jego zespół ma deklasować rywali, dlatego też nie szczędził pieniędzy na transfery. W letnim okienku wydał między innymi milion euro na Artura Sobiecha. Najgłośniejszym wzmocnieniem klubu ze stolicy był jednak kto inny - Euzebiusz Smolarek. - Jeden zawodnik meczu nie wygra. Będzie trzeba uważać na całą drużynę. Może i Polonia jest na papierze lekkim faworytem, ale to na boisku nie będzie miało żadnego znaczenia. Pierwsza kolejka to zawsze wielka niewiadoma - twierdzi Bonin.
A wracając do Smolarka... Bardzo dobrze zna go Mariusz Jop, który spotykał "Ebiego” na zgrupowaniach kadry narodowej. - To groźny zawodnik, zresztą podobnie jak Sobiech. Wszyscy znamy jego mocne strony - zapewnia nowy obrońca Górnika. - Gra ofensywna Polonii, jeśli patrzymy na nazwiska i potencjał, jest bardzo mocna - dodaje. Smolarka dobrze zna też trener Adam Nawałka, który był asystentem Leo Beenhakkera za czasów pracy Holendra z naszą reprezentacją.
Jaki pomysł na grę z teoretycznie silniejszym rywalem mają zabrzanie? - Kolektywna gra i asekuracja. Musimy neutralizować ich mocne punkty - wskazuje Jop. Zgadza się z nim ten, który w poprzednim sezonie był podstawowym obrońcą Górnika, Michał Pazdan. - Musimy grać kolektywnie, tworzyć drużynę. Jeśli jeden będzie wspomagał drugiego, to osiągniemy korzystny wynik - twierdzi piłkarz, który na skutek kontuzji mecz będzie oglądał z trybun. - Jak się pauzuje, to dochodzą stres i nerwy. No nic, będę trzymał kciuki za chłopaków - podkreśla.
Górnik ma jedną przewagę nad Polonią. Zespół mógł się zgrywać od pierwszego dnia treningów. Działacze postarali się, aby trener Nawałka miał już wtedy do dyspozycji całą kadrę. - Jest coraz lepiej - przyznaje Bonin. Ze współpracy z Adamem Banasiem zadowolony jest Jop. - Z każdym treningiem widać postęp, jednak o doskonałości trudno mówić - nie kryje. Polonia? Dość powiedzieć, że Sobiech został kupiony tydzień temu. Smolarek dołączył nieco wcześniej. Z tego też powodu nie jest pewne, czy trener Jose Bakero w ogóle tę dwójkę wystawi.
W szeregach Górnika miejsce Pazdana w wyjściowej jedenastce powinien zająć Mariusz Przybylski. Problemy zdrowotne ma Michał Jonczyk i jego występ jest wykluczony. Również goście nie mogą wystawić najmocniejszego składu. Arkadiusz Onyszko cierpi na niewydolność nerek, a Tomasz Jodłowiec nie jest jeszcze gotowy do gry po ataku niedrożności jelit.
Górnik Zabrze - Polonia Warszawa
piątek, 20:00
sędziuje Adam Lyczmański (Bydgoszcz)
Przypuszczalne składy
Górnik: Nowak - Bemben, Banaś, Jop, Magiera - Bonin, Przybylski, Kwiek, Sikorski - Zahorski, Świątek.
Polonia: Przyrowski - Mynar, Pietrasiak, Dziewicki, Tosik - Mierzejewski, Rachwał, Piątek, Andreu, Gancarczyk - Gołębiewski.
Prezes "Czarnych Koszul”, Józef Wojciechowski, mierzy bardzo wysoko. Jego zespół ma deklasować rywali, dlatego też nie szczędził pieniędzy na transfery. W letnim okienku wydał między innymi milion euro na Artura Sobiecha. Najgłośniejszym wzmocnieniem klubu ze stolicy był jednak kto inny - Euzebiusz Smolarek. - Jeden zawodnik meczu nie wygra. Będzie trzeba uważać na całą drużynę. Może i Polonia jest na papierze lekkim faworytem, ale to na boisku nie będzie miało żadnego znaczenia. Pierwsza kolejka to zawsze wielka niewiadoma - twierdzi Bonin.
A wracając do Smolarka... Bardzo dobrze zna go Mariusz Jop, który spotykał "Ebiego” na zgrupowaniach kadry narodowej. - To groźny zawodnik, zresztą podobnie jak Sobiech. Wszyscy znamy jego mocne strony - zapewnia nowy obrońca Górnika. - Gra ofensywna Polonii, jeśli patrzymy na nazwiska i potencjał, jest bardzo mocna - dodaje. Smolarka dobrze zna też trener Adam Nawałka, który był asystentem Leo Beenhakkera za czasów pracy Holendra z naszą reprezentacją.
Jaki pomysł na grę z teoretycznie silniejszym rywalem mają zabrzanie? - Kolektywna gra i asekuracja. Musimy neutralizować ich mocne punkty - wskazuje Jop. Zgadza się z nim ten, który w poprzednim sezonie był podstawowym obrońcą Górnika, Michał Pazdan. - Musimy grać kolektywnie, tworzyć drużynę. Jeśli jeden będzie wspomagał drugiego, to osiągniemy korzystny wynik - twierdzi piłkarz, który na skutek kontuzji mecz będzie oglądał z trybun. - Jak się pauzuje, to dochodzą stres i nerwy. No nic, będę trzymał kciuki za chłopaków - podkreśla.
Górnik ma jedną przewagę nad Polonią. Zespół mógł się zgrywać od pierwszego dnia treningów. Działacze postarali się, aby trener Nawałka miał już wtedy do dyspozycji całą kadrę. - Jest coraz lepiej - przyznaje Bonin. Ze współpracy z Adamem Banasiem zadowolony jest Jop. - Z każdym treningiem widać postęp, jednak o doskonałości trudno mówić - nie kryje. Polonia? Dość powiedzieć, że Sobiech został kupiony tydzień temu. Smolarek dołączył nieco wcześniej. Z tego też powodu nie jest pewne, czy trener Jose Bakero w ogóle tę dwójkę wystawi.
W szeregach Górnika miejsce Pazdana w wyjściowej jedenastce powinien zająć Mariusz Przybylski. Problemy zdrowotne ma Michał Jonczyk i jego występ jest wykluczony. Również goście nie mogą wystawić najmocniejszego składu. Arkadiusz Onyszko cierpi na niewydolność nerek, a Tomasz Jodłowiec nie jest jeszcze gotowy do gry po ataku niedrożności jelit.
Górnik Zabrze - Polonia Warszawa
piątek, 20:00
sędziuje Adam Lyczmański (Bydgoszcz)
Przypuszczalne składy
Górnik: Nowak - Bemben, Banaś, Jop, Magiera - Bonin, Przybylski, Kwiek, Sikorski - Zahorski, Świątek.
Polonia: Przyrowski - Mynar, Pietrasiak, Dziewicki, Tosik - Mierzejewski, Rachwał, Piątek, Andreu, Gancarczyk - Gołębiewski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów