Jak decyzję o rzucie karnym ocenia bramkarz Korony Kielce?

01.04.2012
- To był typowy mecz walki. Górnik wykorzystał nasze błędy i dlatego wygrał - mówił bramkarz Korony Kielce, Zbigniew Małkowski. A jak ocenia sytuację z rzutem karnym ten, który go sprokurował?
Łukasz Skorupski wybił piłkę poza własną połowę. Aleksander Kwiek wywierał presję na Pavolu Stano, który główkował w stronę własnej bramki. Piłkę przechwycił Arkadiusz Milik, który ruszył do przodu. W stronę napastnika ruszył bramkarz Korony, który ściął zawodnika Górnika równo z trawą. Po decyzji sędziego kiwał wymownie palcem. Po spotkaniu jednak przyznał, że jego interwencja mogła być lepsza.

- Sędzia na pewno obroni swoją decyzję. Zawsze można się lepiej zachować. Podjąłem taką, a nie inną decyzję. Trudno - rozkładał ręce Małkowski. - To był typowy mecz walki. Górnik wykorzystał nasze błędy i dlatego wygrał mecz.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również