Jagiellonia - Górnik. Podbudowani po derbach

04.12.2015
Czy efektowne zwycięstwo Górnika Zabrze w derbach z Piastem Gliwice to początek serii udanych meczów? Pamiętać trzeba, że Jagiellonia Białystok również zaliczyła przełamanie.
Rafał Rusek/Press Focus
Co ciekawego?
- Górnik wygrał po ośmiu kolejnych meczach ligowych bez zwycięstwa. "Jaga" z kolei jest po dwóch udanych spotkaniach, w których zdobyła komplet punktów. Wcześniej jednak białostoczanie dołowali jak zabrzanie - mieli serię siedmiu pojedynków bez trzypunktowej zdobyczy.

- Jeśli Górnik wygra, a Śląsk Wrocław zgubi punkty, to zabrzanie awansują na 15. miejsce w tabeli. Co prawda to dalej pozycja spadkowa, ale jednak już trochę bliżej bezpiecznej strefy...

- W kadrze meczowej znalazł się Bartosz Pikul, 18-letni pomocnik, który do tej pory grywał w rezerwach i Centralnej Lidze Juniorów. Zawodnik, który jest wicemistrzem juniorów młodszych, dostawał szansę treningów z pierwszym zespołem, a teraz pojechał z "Trójkolorowymi" do Białegostoku.

- Spotkanie poprowadzi Tomasz Kwiatkowski. Sędzia z Warszawy w tym sezonie jeszcze nie gwizdał w meczu Górnika.

- Górnik na derby wyszedł w ustawieniu z trójką środkowych obrońców. Teoretycznie zwycięskiego składu się nie zmienia, ale trzeba pamiętać, że dwóch zawodników wypadło (Kosznik i Kwiek), a poza tym - taktyka, która była dobra na lidera, nie musi taka się okazać na Jagiellonię. Z drugiej strony, w związku z kontuzjami trener Leszek Ojrzyński dużego pola manewru nie ma...

Na kogo zwrócić uwagę?
Roman Gergel (Górnik): Wszyscy będą zwracać uwagę na Słowaka, który w poprzedniej kolejce strzelił aż cztery gole. Tym wyczynem dołączył do grona rekordzistów zabrzańskiego klubu pod względem liczby zdobytych goli w jednym spotkaniu.

Ostatni raz...
W Zabrzu Górnik przegrał z Jagiellonią 1-3. Był to pierwszy mecz "Trójkolorowych" na własnym stadionie w tym sezonie, w dodatku po raz pierwszy kibice mogli zasiąść na dolnym poziomie trybuny południowej - "Torcidzie". Gole dla przyjezdnych strzelali Konstantin Vassiljev, Piotr Grzelczak i Maciej Gajos. Dwaj pierwsi ostatnio stracili miejsce w wyjściowym składzie, a Gajos nie ma już w Białymstoku. Dla zabrzan bramkę zdobył Łukasz Madej.

Nieobecni
Szpital w Górniku. Do kontuzjowanych Michała Janoty, Macieja Korzyma, Mariusza Magiery i Marcina Urynowicza dołączył Rafał Kosznik, który w spotkaniu z Piastem zerwał więzadło właściwe rzepki w stawie kolanowym i będzie musiał przejść operację. Jakby tego było mało, Aleksander Kwiek będzie musiał pauzować za żółte kartki...

Przypuszczalny skład
Janukiewicz - Kopacz, Danch, Szeweluchin - Sadzawicki, Sobolewski, Grendel, Kurzawa - Gergel, Ćerimagić - Skrzypczak.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również