Jagiellonia - Górnik 2-3. Trzy punkty na Barbórkę!

04.12.2015
Górnik Zabrze wygrał drugi mecz z rzędu. Ponownie ważną postacią był Roman Gergel, który zdobył bramkę kilka minut przed końcem spotkania.
Rafał Rusek/Press Focus
Wydarzenie
Drugie z rzędu zwycięstwo Górnika. Takiego wydarzenia jeszcze w tym sezonie nie było. Zabrzanie dzięki temu wyprzedzili Śląsk Wrocław, który jednak swój mecz w tej kolejce dopiero rozegra. To pierwsza wyjazdowa wygrana "Trójkolorowych" w tych rozgrywkach.

Bohater
Roman Gergel! Na kilka minut przed końcem Słowak wykorzystał świetne dośrodkowanie w pole karne Dominika Sadzawickiego, który... sam mógł zostać bohaterem kilka minut wcześniej. Zmarnował jednak sytuację sam na sam z Bartłomiejem Drągowskim. Wyróżnić należy także Łukasza Madeja, który również wpisał się na listę strzelców.

Rozczarowanie
Igors Tarasovs zawinił przy dwóch pierwszych bramkach dla Górnika. Przy pierwszym - kopnął w nogę Szymona Skrzypczaka, który zastawił się i z kilku metrów uderzył pod poprzeczkę. Łotysz domagał się odgwizdania faulu. W drugiej połowie dał się uprzedzić  Łukaszowi Madejowi, który przejął piłkę kilkadziesiąt metrów przed bramką, wbiegł w pole karne i przytomnie uderzył w "krótki róg".

Co ciekawego?
- Dla Jagiellonii był to 200. mecz w ekstraklasie w Białymstoku.

- Górnik nie mógł skorzystać z wielu zawodników: Macieja Korzyma, Michała Janoty, Mariusza Magiery, Pawła Widanowa, Radosława Sobolewskiego (kontuzje) i Aleksandra Kwieka (kartki).

- Jakby tego było mało, po niespełna 10 minutach gry Erikowi Grendelowi odnowiła się kontuzja pachwiny. Musiał go zastąpić Robert Jeż.

- W pierwszej połowie Jagiellonia oddała tylko jeden celny strzał. Groźnie jednak było po uderzeniu Fiodora Czernycha - piłka odbiła się od spojenia słupka z poprzeczką.

- Żółtą kartkę otrzymał strzelec drugiej bramki dla Górnika, Madej. Przez to nie zagra w następnym meczu.

- Jagiellonia była blisko wyrównania tuż po golu Madeja.

- Do Białegostoku wybrali się kibice Górnika, którzy wywiesili spory transparent: "Szczęść Boże braci górniczej".

- Świetną interwencją popisał się Drągowski w pierwszej połowie. Po rzucie rożnym bardzo dobrze głową uderzał Adam Danch.

- Radosław Janukiewicz rozegrał 100. mecz w ekstraklasie.


Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze 2-3 (1-1)
1-0 - Frankowski, 4 min
1-1 - Skrzypczak, 21 min
1-2 - Madej, 67 min
2-2 - Grzelczak, 82 min
2-3 - Gergel, 87 min

Jagiellonia: Drągowski - M. Baran, Madera, Tarasovs, Tomasik - Romanczuk, Góralski (72. Grzelczak) - Mackiewicz, Frankowski, Świderski (54. Vassiljev) - Czernych. Trener: Michał Probierz.

Górnik: Janukiewicz - Słodowy, Kopacz, Danch, Szeweluchin, Kurzawa - Dźwigała, Grendel (12. Jeż) - Gergel, Madej (88. Ćerimagić) - Skrzypczak (79. Sadzawicki). Trener: Leszek Ojrzyński.

Żółte kartki: Dźwigała, Madej.
Sędziował Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również