Jacek Wiśniewski: Górnik gra obecnie najlepszą piłkę w ekstraklasie
26.02.2013
"Wiśnia" na swoim blogu wraca jeszcze do wczorajszych derbów z Piastem Gliwice. - Widać było, że drużyna jest rewelacyjnie przygotowana fizycznie. Chłopaki "zapylali" aż miło było patrzeć. Gratuluje wszystkim chłopakom świetnego meczu, ale... i chciałbym wyróżnić kilku z osobna. Przede wszystkim rewelacyjnie zagrali Przybylski oraz Bemben, którzy nieprawdopodobnie "chodzili" po boisku. Z ich strony nie było żadnej głupiej piłki, niepotrzebnego zagrania. Pochwały również dla "Zahora", z którym wszyscy wiemy jaka była sytuacja. Chłopak dał jednak z siebie wszystko, pokazał serce do gry i strzelił ważną bramkę. Szacunek również dla Olkowskiego, który zagrał dobre spotkanie. Generalnie - ten mecz mógł skończyć się dużo wyższym wynikiem. Rezultat dobrze rokuje na przyszłość. Jedyny moment, w którym zadrżałem o rezultat to wrzutka Piasta z końcówki meczu, w którym trzech piłkarzy z Gliwic minęło się z piłką. To było niebezpieczne. Chłopaki do końca utrzymali jednak koncentrację, a ta jednak byłaby nawet do 98. minuty - jeśli byłaby taka potrzeba!
Ulubieniec zabrzańskich kibiców pisze także o nadchodzącym starciu z Jagiellonią Białystok. -
To też będzie wygrany mecz. Trzeba się tylko do niego dobrze przygotować i nie patrzeć na to, że białostoczanie ostatnio "zebrali czwórkę". Myślę jednak, że "Jaga" przegrała ten mecz w szatni. Nastawili się, że grają z ostatnią drużyną tabeli i spadkowiczem... i tak to się skończyło. Mecz meczowi nigdy nie jest równy i jak pomyślę sobie, że do Zabrza przyjeżdżają Tomek Hajto i Dariusz Dźwigała, którzy tutaj grali, to jestem pewien, że będą chcieli aby ich chłopcy się tutaj dobrze zaprezentowali. Nie sądzę, aby takie pragnienie udowodnienia czegoś odczuwał Michał Pazdan. To profesjonalista, on teraz bierze pieniądze za swoją pracę, ale sentymentu do Górnika w tym meczu miał nie będzie.
Nie mówię tego ze względu na fakt, że jestem kibicem Górnika, ale... gramy obecnie najlepszą piłkę w ekstraklasie.
Przeczytaj cały wpis na blogu Jacka Wiśniewskiego
Ulubieniec zabrzańskich kibiców pisze także o nadchodzącym starciu z Jagiellonią Białystok. -
To też będzie wygrany mecz. Trzeba się tylko do niego dobrze przygotować i nie patrzeć na to, że białostoczanie ostatnio "zebrali czwórkę". Myślę jednak, że "Jaga" przegrała ten mecz w szatni. Nastawili się, że grają z ostatnią drużyną tabeli i spadkowiczem... i tak to się skończyło. Mecz meczowi nigdy nie jest równy i jak pomyślę sobie, że do Zabrza przyjeżdżają Tomek Hajto i Dariusz Dźwigała, którzy tutaj grali, to jestem pewien, że będą chcieli aby ich chłopcy się tutaj dobrze zaprezentowali. Nie sądzę, aby takie pragnienie udowodnienia czegoś odczuwał Michał Pazdan. To profesjonalista, on teraz bierze pieniądze za swoją pracę, ale sentymentu do Górnika w tym meczu miał nie będzie.
Nie mówię tego ze względu na fakt, że jestem kibicem Górnika, ale... gramy obecnie najlepszą piłkę w ekstraklasie.
Przeczytaj cały wpis na blogu Jacka Wiśniewskiego
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów